cudzoziemka w raju kobiet

2002-05-23   Moja znajoma – M. Prześliczna i smukła. Skrzyżowanie Amelii z małym paryskim ulicznikiem. Wzbudza uczucia rozmaite. U męskiej części populacji – pożądliwość i zachwyty uogólnione. U żeńskiej – różnie to bywa, więc dyplomatycznie przemilczę. Za każdym razem, gdy nocą pijemy razem wino, a M. opowiada o swojej kolejnej …

czesław niemen ‚płonąca stodoła’

2002-05-20 Gdy rozpoczęłam studia, zapragnęłam być piękna (cóż za dziwna korelacja, nieprawdaż?). Dawno to było, heh. Poszłam do fryzjera i w amoku jakimś dziwnym dałam się namówić na trwałą [ondulację!]. Do dziś cierpnie mi skóra jak o tym pomyślę. Śmierdziało, piekło, paliło, zaś efektem namiętnego i zapamiętałego (bo fryzjerka z powołaniem …

wujek dobra rada

2002-05-10 dlaczego zawsze otaczają mnie faceci, którym wydaje się, że „wiedzą wszystko o wszystkim” (a zwłaszcza o mnie) i ową wiedzą dzielą się ze mną skwapliwie. mam alergię na wszelkiego rodzaju pouczanie, strofowanie, dawanie dobrych rad i przestróg. nie rozumiem jak jeden człowiek może wmawiać drugiemu, że wie wszystko o …

dylematy

2002-05-08 Wszystko się pieprzy, a ja chcę to jeszcze słowem utrwalać? Pożyczonego laptopa (co by mi się pracę magisterską komfortowo pisało) używam do zupełnie innych, przeważnie zdrożnych celów (typu – zapis własnych stanów psychicznych, dokładny niczym elektroencefalograf). Jeżeli nie zostanę magistrem, to chociaż po latach poczytam sobie te kompromitujące notatki. …

bo jeśli tak ma być

2002-05-06   Wczoraj wróciliśmy z Krakowa. Było różnie, czasem nawet dramatycznie. Nasz związek rozchodzi się w szwach, szyjemy go jeszcze grubymi nićmi, ale już chyba oboje zdajemy sobie z tego sprawę. Krakowski Kazimierz piękny jak zwykle, zwłaszcza nocą – bo właściwie tylko wtedy wychodziliśmy. Dni, upalne i prześwietlone słońcem, spędzaliśmy …