proszę państwa, oto… MISZUR
o tym, że życie bez mopsa zasadniczo jest możliwe, ale praktycznie pozbawione większego sensu – przekonałam się już na własnej skórze. o tym, że na jednym mopsie nigdy się nie kończy – w ciągu ostatniego roku słyszałam od zaprzyjaźnionych mopsiarzy po wielokroć – bo kto raz pokochał mopsa, poczuł jego ciepło, wewnętrzną energię i wszechogarniającą [...]





















