Archive | Styczeń, 2012

how to disappear completely

ostatnia środa tegorocznego stycznia. mój dzień na słuchanie radiohead. jutro zaczynam żyć normalnie. nie chcę już samej sobie grać na nosie, sprawdzając, ile wytrzymam i kiedy pęknę, kiedy wybuchnę, kiedy się rozpierzchnę. nie potrafię dziś wysiedzieć przy pracowym biurku. chcę się położyć na podłodze. i spokojnieć. spokojnieć. spokojnieć…

czytaj dalej

duże zwierzę

Baks pojechał do swojej nowej rodziny, a ja mam złamane serduszko. przeglądam jego zdjęcia, których jeszcze nie wrzuciłam na bloga. mój pierwszy wielki mops, grubiutki synek mamusi. kładłam się obok niego na podłodze i obejmowałam go mocno. jest co przytulić. potężna bryła mopsiej miłości. boże, kocham mopsy. nie tylko swoje, wypieszczone i wycałowane. już wiem, [...]

czytaj dalej

Baks podbija świat i jego okolice

uwierzcie mi, że mopsów znam trochę i ciut-ciut, ale takiego przytulaka jak Baks, to jeszcze nie widziałam! :D wystarczy go dotknąć, a już przewraca się na plecki i wystawia do głaskania i masowania swój mięciutki pękaty brzuszek…   noc minęła nam spokojnie – Baksiu spał na swoim posłanku, a potem przeniósł się na kanapę. w [...]

czytaj dalej

Mały Puchaty Smok szuka domu

dziś wieczorem Kumok i Miszur dają gościnne występu u Quentina, Czmudy i Bułki, a tymczasem  do naszego Ochockiego Mopsiego Salonu zawitał mały puchaty smok… mały puchaty smok ma na imię Baks i w styczniu skończył 5 lat :) jest zadbany, grubiutki i baaardzo mięciutki. uwielbia przytulanki, tarmoszenie i czułe przepychanki :)     Rozpieszczony jedynak, [...]

czytaj dalej

czekoladowa radość o poranku

idąc do pracy trzeszczącym od mrozu chodnikiem, usłyszałam zupełnie wiosenny świergot ptaków. to był pierwszy dobry znak tego poranka. drugim – niewątpliwie – był złocisty słońca blask. trzecim zaś – choć jeszcze niewiadomym – kwit awizo, który ściskałam w zziębniętej dłoni… po chwili  trzymałam w niej kopertę ze znaczkiem, którym zachwyciła się pani z pocztowego [...]

czytaj dalej

czytasz? nie czytasz? WHATEVER. po prostu postaw Aśce wirtualne piwo i odbierz nagrodę ;)

  kobita, co czyta – poczebuje neutrocyta! umcyt… umcyt… umcyt…  ale bez obaw, nie będziemy ssać Waszej krwi :> Aśka ma raka, rak ma Aśkę. Aśka ma Jaśka i resztę supermocy. oraz japońskie tabsy TS-1, które kosztują w cholerę i jeszcze trochę. pomóż, dorzuć swoją dychę – to tyle co piwo w knajpie ;) no [...]

czytaj dalej

Misiowi, najdzielniejszemu Małemu Żołnierzykowi…

Uśnij, kochanie - ja będę czuwać przy Tobie Uśnij, kochanie – ja będę strzec Twoich powiek Już nadchodzi piękny sen – poza dobrem, poza złem Jest wolnością i miłością – a więc nie bój się Uśnij, kochanie - chociaż w oddali grzmi burza. Uśnij, kochanie - tam czeka pierścień i róża Bajkę, którą dobrze znasz - możesz przeżyć jeszcze raz [...]

czytaj dalej

Czytelnicy, pomóżcie! ;)

Rozpaczliwie, bezskutecznie i od wielu lat poszukuję nagrania spektaklu „Mechaniczna Magdalena” (Teatr Młodego Widza, TVP 1988) w reżyserii Andrzeja Maleszki z niesamowitą Magdaleną Gensler w roli głównej. Kolejny raz próbuję dobić się do archiwum TVP z prośbą o odpłatne udostępnienie (koszt: 200 pln za każdą godzinę materiału + rozliczne problemy natury organizacyjnej, przez które już [...]

czytaj dalej

until the violence stops – czyli praktycznie o wolności w internecie

Wczoraj na fejsbuczku, zupełnie przypadkowo, trafiłam na bardzo ciekawy link zamieszczony na ogólnodostępnym wallu przez V-Day UW stop przemocy wobec kobiet i dziewczyn. Link jak link – opatrzony komentarzem (a raczej jego brakiem), który brzmiał: Nawet nie wiemy, jak powinniśmy to skomentować…. – prowadził bezpośrednio do notki na wordpressowym blogu anonimowego internauty.   Notka barwnym [...]

czytaj dalej

Co pan na to, panie Hołdys?

Jacek Pałka „Jak czekista z czekistą, czyli list otwarty do Kolegi Zbigniewa Hołdysa”                                     Szanowny Kolego Artysto Zbigniewie Hołdysie,  Dziękuję Wam za zrozumienie problemu i stanięcie, nieprawdaż, w obronie bezczelnie okradanych Kolegów Artystów. Ja, rozumicie, jako publicysta doskonale [...]

czytaj dalej

przez 48h www.zazie.com.pl wyglądała tak:

                            Od północy 23 stycznia 2012 roku do północy 25 stycznia 2012  strona www.zazie.com.pl zawiesza swoją działalność na 48 godzin w ramach protestu przeciwko podpisaniu przez polski rząd międzynarodowego porozumienia ACTA. nie wiesz o co chodzi?   ACTA to międzynarodowe porozumienie dotyczące walki [...]

czytaj dalej

trzy mopsie serduszka do pokochania!

jako Czytelnicy i Oglądacze mojego bloga już pewnie wiecie, jak kochane, cudowne, zabawne i radosne potrafią być mopsy ;) nie będę więc po raz kolejny pisała, jakim szczęściem jest posiadanie w domu mopsa. to widać gołym okiem – wystarczy przejrzeć parę notek. w tym miejscu dodam tylko, że mopsy jako niewielkie psy do towarzystwa idealnie [...]

czytaj dalej

już niebawem notki na moim blogu mogą wyglądać tak:

miałam wrzucić kilka fotek z ostatniego koncertu  w , ale jak tylko wrzuciłam je na serwer  – natychmiast zostały zablokowane przez , a moje IP znalazło się na czarnej liście. więc sami rozumiecie, że nie chcę ryzykować.fotek nie będzie, trudno. po ostatnich naszych przygodach z firmą  , o której wspomniałam w notce o Kumoku i Miszurze, kiedy zaszkodziła [...]

czytaj dalej

z baśni i legend wiechlickich

och, co z tego, że boli Cię głowa, masz depresje, nienawidzisz świata i próbujesz zniknąć pod kołdrą… akurat właśnie wtedy Czmuda postanawia mieć urodziny. i weź tu człowieku nie oszalej. stajesz przed barem staropraskiej Czystej Ojczystej i już wiesz, że ten wieczór będzie niezapomniany.     oczywiście jesteśmy pierwsze, bo Czmuda osobiście musiała dopilnować mycia [...]

czytaj dalej

przepraszam.

moi drodzy, Ci, którzy mnie znają osobiście, wiedzą, że szybciej gadam niż pomyślę – tak samo piszę. czasem bywa to zabawne, czasem mniej. ale tym razem jestem winna przeprosiny. nie tylko Mamie  Oskara, która napisała do mnie maila w związku z ostatnią notką o mopsach, ale także wszystkim moim Czytelnikom. w notce, o której mowa, bezmyślnie użyłam [...]

czytaj dalej

KINDERBAL czyli: mopsia kolonia karna

są ludzie, z którymi od razu coś „klika”. tak po prostu. bez zbędnych proszę, dziękuję, bardzo mi miło. takich ludzi często poznajemy po… mopsie ;) mops jest znakiem szansy na wzajemne zrozumienie, sygnaturą emocjonalnego ciepła,  objawem specyficznego poczucia humoru i dowodem na niekonwencjonalny światopogląd – taki bardziej miękki, łagodny, pozytywny i otwarty. ciekawy inności, pełen [...]

czytaj dalej

NIE CZYTASZ? NIE IDĘ Z TOBĄ DO ŁÓŻKA! – kampania społeczna Qlubu Xiążkowego „U naszych sąsiadów”

pamiętacie naszą akcję „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!” – kampania prowokuje, denerwuje, oburza, śmieszy, zastanawia i wzbudza liczne dyskusje, więc z pewnością spełnia podstawową rolę dobrej kampanii społecznej. a o to przecież nam chodziło. bo z książkami tak jak z seksem – wszyscy niby uprawiają i czytają, ale jak przyjdzie co do [...]

czytaj dalej

Kumok

Uwierzycie, że nigdy nie chciałam mieć psa? :D Wychowana w sterylnych warunkach, karmiona odżywkami, faszerowana antybiotykami, zabezpieczana szczepionkami – wyrosłam na alergiczkę-astmatyczkę, która na widok futrzaka dostawała ataku duszności i galopujących suchot. Siłą rzeczy od czworonożnych istot trzymałam się z daleka. Miły piesek, słodki kotek – ale dziękuję, postoję w bezpiecznej odległości. Aż pewnego razu [...]

czytaj dalej

thank you for your cooperation, Olga…

cały miniony tydzień – ukoronowany ostatnim weekendem – to nie było dokładnie to, o co mi w życiu z grubsza chodzi. chaos, pośpiech, niewyspanie. frustracja. niedoczas. twórcze nadgodziny pokątnie upychanie w standardowo skrojonej dobie. zdecyduj się, Olga. bo rybka i akwarium ponoć wykluczają się wzajemnie, choć uparcie nie chcesz tego zrozumieć. weź tabletki. dwie białe, [...]

czytaj dalej

trzy królowe, my dwie i dwa mopsy

w święto Trzech Króli, w dniu zupy szpinakowo-brokułowej, nawiedziły nas Trzy Królowe – z winem, galette des rois i nieodpartym urokiem osobistym: maleńka Aśka – nasza filigranowa Chusteczka misternie haftowana w najpiękniejsze wzory z uśmiechów; Maria mocy pełna – nieśmiertelna Lumpiata, którą wirtualnie „znam” od niepamiętnych czasów z początków polskiej blogosfery;     oraz jedyna [...]

czytaj dalej

orędzie noworoczne

początek roku, zmiany dat, nowe kalendarze i plannery, mocne postanowienia: schudnę, zgrubnę, rzucę, przestanę, zrobię, napiszę, zdobędę, nabędę, nie zwiędnę. solenne obietnice, podsumowania, horoskopy, przepowiednie o końcu świata. ja nie mam czasu, nie mam czasu – biegnę, robiąc po drodze wszystko na raz. buduję kolejne domki dla lalek, rozrysowuję w głowie konstrukcje, materializuję pomysły, sklejam, łączę, [...]

czytaj dalej

wspólny krok w nowy rok

jaki sylwester, taki cały rok. każdy kolejny chcę spędzić z Tobą, więc po co mam wiwatować pośród rozentuzjazmowanego tłumu? wolę pod naszą choinką. przez cały rok – imprezy co krok. wino, wódka, zgiełk. znajomi i przyjaciele. piątki, soboty i niedziele. a taka noc zdarza się tylko raz. więc to chyba jasne, że z Tobą.   [...]

czytaj dalej

Site protected by VNetPublishing.Com Web Security Tools