intensywna zajętość.

dzieje się dużo. jak znajdę chwilę, to napiszę o wszystkim po kolei. tymczasem w telegraficznym skrócie: Kumoczek choruje, Miszurek ma cieczkę, ja zaś miewam chwile zwątpienia, wkurwu i rezygnacji. klienci ociągają się z płaceniem kasy, więc jesteśmy pod kreską. szukam zleceń. mam do wrzucenia mnóstwo zdjęć z podróżno-lalkowych. poza tym …

Mini Blythe Meet w Posłańcu Uczuć na Starej Ochocie

nic tak nie cieszy jak powiększająca się rodzina lalek Blythe w Warszawie i w Polsce ;)) mam cichą nadzieję, że za chwilę nastąpi wielki blythe’owy boom i za kilka miesięcy będziemy mogły urządzić prawdziwy Blythecon Warsaw (wzorem innych miast i skupisk blythemaniaków na całym świecie)   inne wielkogłowe także mile …

geografia podniebna, czyli: Orka i Kieszonkowy Atlas Chmur

odpowiedź na pytanie:  dlaczego z uporem maniaka fotografuję chmury? – znajdziecie TUTAJ ;) i tak oto kocham podniebne wycieczki i niebo malowniczo usrane barankami, zaokienne układanki przestrzenne pól i lasów oraz tysiąc światłocieni pór dnia i roku   od startu aż do lądowania siedzę przyssana niczym glonojad do szyby i chłonę sobie tę …

coś a la CASE STUDY: AdTaily czyli „Jak się nie robi internetów”

  Jestem tak zniesmaczona całą akcją z AdTaily, że właściwie nie chce mi się ciągnąć tego tematu. Wypadałoby jednak podsumować wszystko, co miało miejsce w czasie całej internetowej dyskusji, która trwała w komentarzach na zazie.com.pl, na wykop.pl, na blog.adtaily.pl oraz w wielu wątkach na facebooku. Reasumując, w punktach – dlaczego …

w tym lokalu wielbłądów nie obsługujemy

czyli:  pisz i zarabiaj na blogu – a AdTaily zabierze Ci wszystko! to będzie krótka notka. złożona z samych faktów. no więc niniejszym: bloga piszę od 10 lat. ponad rok temu założyłam konto na AdTaily. w prawej bocznej szpalcie pojawiały się reklamy zamówione przez klientów AdTaily. nie moderowałam ich. każdy …

can we fix it? sure, we can!

tuż po 23.00 – po skończonej niedzieli, po skończonej pracy, złożonej prezentacji, zatwierdzonej koncepcji umościłam się w łóżeczku z książeczką i herbatką, a następnie od niechcenia sprawdziłam pocztę mailową w telefonie, gdzie czekało na mnie słodkie zapytanie: a czy mogłabyś zaprezentować coś jeszcze? teraz może coś kontorwersyjnego, zaskakującego. coś, o …

skrzydełko czy nóżka? czyli: thanksgiving party w Posłańcu Uczuć

idealna harmonia sobotniej nocy:  Monika i jej uśmiech oraz pyszności i cudowności kuchni pełnej niespodzianek   z okazji zbliżającego się Święta Dziękczynienia oraz pobocznych wątków amerykańskich (szczęśliwcom gratulujemy zielonej karty! ;>) – ochocki Posłaniec Uczuć zaprosił nas na kameralną konsumpcję Wielkiego Ptaka: Wielki Ptak wyglądał tak ↑  – a przed …

Dw i heb dy weld ti ers talwn! || Long time no see!

no więc – gdzie jestem, kiedy mnie tu nie ma? ano w Walii. nasiąkam sobie dżdżem, mżawką i wiatrem. podziwiam sześciotygodniową najśliczniejszą Dzidzię świata, pstrykam zdjęcia, łażę po błocie i kamieniach, pochłaniam wagony fish&chips z sosem vinegar oraz cheese&chips z sosem gravy. a jak wrócę zacznę się odchudzać. reszta po …