zakaz chamstwa, debilizmu i nienawiści

Dzisiejsza notka miała być o kawie, jako że po miesiącu diety stwierdziłam, iż bez słodyczy da się żyć, lecz bez gorzkiej czarnej kawy – nie bardzo. Niestety z samego rana – zamiast kawy – ciśnienie podniosło mi coś innego. Otóż była sobie taka knajpa – Zakątek – przy Chmielnej. Chadzałam …

jak najmniej słów. jak najwięcej życia w życiu.

przeglądając od czasu do czasu statystyki zazie.com.pl, widzę jak wiele osób przybywa tutaj z różnych zakątków internetu, wpisując w google “chustka”, “joanna sałyga” + resztę związanych z nią słów kluczowych – i nie znajdują u mnie nic. nic, prócz kilku notek. żadnych wspomnień, blogowych łez, gorących newsów na temat Niemęża, …

DZIENNIK ODCHUDZANIA – dzień 21-25 (czw-pon, 24-28.10.2013): zioła, zwidy i flawonoidy

ostatnia notką (na temat odkwaszania, odrobaczania i ziół) niechcący wsadziłam kij w mrowisko – żeby nie powiedzieć… palec w kupę. jako że szanuję wasze kiszki stolcowe, nie zamierzam was namawiać do picia szałwii z piołunem ani robienia sobie lewatywy – być może sama za miesiąc stwierdzę, że był to pomysł …

DZIENNIK ODCHUDZANIA – dzień 18, 19, 20 (pon-śr, 21-23.10.2013): just DON’T.

od trzech dni milczę na blogu w kwestii diety. ciekawe dlaczego…? może dlatego, że nienawidzę świata i równocześnie chce mi się płakać nad jego globalnymi problemami…? może dlatego, że od 3 dni przez 24h na dobę mam straszliwe ssanie w żołądku i zajebistą ochotę na cukier??!! może dlatego, że utrzymanie …

Orka Barcelonka przesyła słoneczne pocztówki z minionych wakacji

lato w tym roku było fajne, ale nie da się ukryć, że trochę nam brakowało takich prawdziwych „wakacji” – ot tak, żeby wyjechać choć na parę dni, zmienić krajobraz przed oczami i naładować bateryjki. możemy jednak poudawać, że było zupełnie inaczej i poniższe zdjęcia z kwietniowego weekendu w Barcelonie – …

DZIENNIK ODCHUDZANIA – dzień 17 – niedziela, 20.10.2013: wszystko jest kwestią decyzji.

och, wiem, że histeryzowałam:  „nie da się żyć bez czekolady, sera żółtego, tarty z owocami i bezy z kremem!” – ale po pierwsze: da się, a po drugie: ja zawsze trochę histeryzuję. na każdy temat. i jeszcze nie raz histeryzować będę. po 2 tygodniach diety dochodzę do wniosku, że wszystko jest …

DZIENNIK ODCHUDZANIA – dzień 16 – sobota, 19.10.2013: siła woli. wola mocy. próba charakteru.

nie podejrzewałabym o to samej siebie. nie sądziłam, że dam radę. a jednak ;) z okazji urodzin naszej Prażynki – przyszywanej sąsiadki ochocko-praskiej postanowiłam iść na całość i zrobić muffiny. waniliowe z bananami i gorzka czekoladą oraz czekoladowe z Nutellą i białą czekoladą. 3/4 kostki masła roztapiamy w rondelku. przesiewamy …