cytując Barona Münchausena: „nie zawsze odnoszę sukcesy takie, jakich bym pragnęła…”

otarłszy łzy, wydmuchawszy smarki i przemywszy zimną wodą napuchnięty od płaczu ryj, czas spojrzeć sobie w oczy i powiedzieć… ojezu. nie. wróć. czas spojrzeć przed siebie i powiedzieć: chuj z tym. od teraz musi być lepiej! „Mimo mej odwagi, mimo szybkości, zręczności i obrotności mego konia, nie zawsze odnosiłem w wojnie …

beksa, przyczajony tchórz i ukryty słabeusz

  przedostatni dzień mijającego roku przepłakałam sobie rzewnie i gorzko, wyznając ostatnie grzechy zaniechania, unikania, wycofania i wszelkiej wsobności, schyłkowa spowiedź dziecięcia wieku szła mi zresztą jak po grudzie, bo wciąż brakuje mi najprostszych słów. niby mam je na końcu języka, ale kurczowo trzymam go za zębami – dla dobra …

pustosłowie. gołodupie. pizdofilozofia.

Olgo, Zazie, Człowieku… czy jak Cię tam jeszcze wołają… – na boga, ileż można?! ileż można tłuc w kółko o tym samym?! owszem, Eskimosi mają dziesiątki określeń na wszystkie odcienie śnieżnej bieli, matematyka dyskretna bawi się niezliczonymi permutacjami wszystkich możliwych przypadków, ty zaś rozpaczliwie żonglujesz tysiącami słów – coraz szybciej …

all I want for christmas is you ♥

święta to czas słuchania przesłodzonych amerykańskich piosenek, które wprost uwielbiam. ale tylko o tej porze roku.   to żywa choinka, na którą wydajemy ostatnie pieniądze… i światełka, mnóstwo światełek, które wiszą absolutnie wszędzie, nie tylko na choince.   no i pierniczki, które piekę obsesyjnie   i ozdabiam. i są ich …

krok w tył. albo lepiej trzy. pięć. osiem. piętnaście. dwadzieścia dwa.

Words are flowing out like endless rain into a paper cup They slither while they pass, they slip away across the universe Pools of sorrow, waves of joy are drifting through my opened mind [Fiona Apple, Nothing’s gonna change my world]   Refleksja podsumowująca miniony tydzień jest taka, że jednak …

you know nothing, Jon Snow

och, wymądrzam się na cudze tematy, daję innym dobre rady, sprzedaję cudowne recepty i czarodziejskie lekarstwa. o wszystkich innych – na życzenie – mówię wszystko. sama o sobie – tak naprawdę nic. choć w środku mi płonie, gotuje się i bulgocze – nie przyznam się do tego nigdy. przed nikim. …

w podskokach

w obszernym katalogu moich grzechów głównych i błędów kardynalnych poczesne miejsce zajmuje występek zaniechania, popełniany niestety świadomie, bezwstydnie i permanentnie. oraz na wszelkie możliwe sposoby. trochę z głupoty. trochę z beztroski. ale głównie ze strachu. jeśli ktoś podejdzie do mnie zbyt blisko; jeśli coś weźmie mnie z zaskoczenia lub po …