distract and sedate

Bez owijania w bawełnę i pakowania gówna w sreberko – czuję się źle. Chciałam dziś wrzucić na bloga jakąś sympatyczną notkę o mopsikach, żeby nieco zatuszować tę psychiczną degrengoladę, której poddaję się ostatnimi czasy, ale niestety nie wyszło. Siedzę i obgryzam do krwi pracowicie hodowane przez ostatnie tygodnie paznokcie. Znów …

clap your hands, oh clap your hands!

Nie jest łatwo się odchudzać, gdy stoisz na niepewnym gruncie, a raczej trzęsiesz się ze strachu, bo nie wiesz, co będzie dalej, a przy tym masz pełną świadomość tego, że całe to grząskie bagno zawdzięczasz samej sobie, bo ostatnie trzy lata spierdoliłaś tak koncertowo, że mogliby Cię pokazywać w Sevres, …

Podziemne Życie Lalek || podskórne życie Zazie

Zostawię Was jeszcze przez chwilę sam na sam z lalkami, które niedawno odwiedziłam w podziemiach warszawskiego Teatru Lalka. Sama zaś siedzę odludnie w swojej zagraconej komórce, zaryglowana, w ostatniej izbie, na samym końcu ciemnego korytarza, z dala od wszystkiego. Siedzę i myślę, co dalej. Oraz gdzie. Ale to już przecież …

[recenzja] Bielenda, Super Power Mezo Serum (aktywne serum korygujące z 10% kwasem migdałowym)

czyli: moje odkrycie kosmetyczne minionego roku Recenzowane na blogach już po wielokroć, wychwalane i ganione, ale dla mnie: najlepsze! Tytułem wstępu muszę przyznać, że kosmetyki Bielendy stawiałam dotąd gdzieś pomiędzy Sorayą a Dax Cosmetics, na jednej z niższych półek w supermarkecie, gdzie i tak zazwyczaj nie zaglądam, bo kosmetyki dla …

a new life awaits you

aaaaaby zatrudnić…. znerwicowanego copywritera z zaburzeniami koncentracji uwagi i nawracającą depresją. sami przyznacie, że brzmi jak kiepski żart. a jednak. jestem kiepskim żartem. poza tym sytuacja jest dynamiczna, możliwości jest wiele. wiadomo już jednak na pewno, że powrotu na Tarchomin nie ma i nie będzie. i że jeśli nie uda …

Zazie w świecie kosmetyków

To trochę głupie, co napiszę, ale faktem jest, że jednym z moich najskrytszych i pilnie strzeżonych sekretów była i jest pewna – nieco wstydliwa – miłość. A dokładniej – miłość do kosmetyków. Da-bum-tssss! Afekt ów jest we mnie tyleż silny, co niestety nieodwzajemniony. Natura obdarzyła mnie dosyć dyskusyjną urodą (dla …

podaruj sobie odrobinę szczęścia i miłości – czyli: przygarnij mopsa z adopcji ♥ Lusia, Nikusia i Wojtuś

♥   LUSIA   ♥ Wrażliwa i prześliczna Lusia szuka spokojnego DOMU Z OGRÓDKIEM z dala od miejskiego zgiełku. Luśka ma cztery latka i tyle uroku, że starczyłoby na kilka innych mopsów. Jest wesoła, pcha się na kolanka i ciągle chce się przytulać. Do tego wszystkiego jest małą ciamajdą, co …

you are your hell and your heaven too

„Jestem takim ważnym indorem, że nie mogę pozwolić, aby ktoś postępował zgodnie ze swoją naturą, jeżeli mi się to nie podoba. Jestem takim ważnym indorem, że jeśli ktokolwiek powiedział albo postąpił inaczej, niż się spodziewałem – ukarzę go swoją obrazą. O tak, niech dostrzeże, jak ważna jest moja obraza, niech …

wiązanka najserdeczniejszych życzeń

Wybaczcie nam, Drodzy Telewidzowie i Radiosłuchacze, tę chwilową przerwę w nadawaniu naszego koncertu życzeń, ale kierowniczka planu tak się zajarała nowymi możliwościami produkcyjnymi oraz nadnaturalnym poszerzeniem horyzontów swojego wynaturzonego kreacjonizmu, że zakupiła dodatkowo całą siatę taśmy dwustronnej i oddała się zawziętemu tapetowaniu i kładzeniu podłóg w zapyziałej rezydencji gnuśnego rodu …