Archive | *SPOŁECZNIE i POLITYCZNIE RSS feed for this section

1% Twojego podatku = 100% życia w życiu

przekaż 1% swojego podatku Fundacji Rak’n’Roll aby te dwie śliczne laski mogły dalej imprezować w ramach akcji Niech żyje bal, bo to życie to bal jest nad bale… tę dziunię z głupią miną już znacie – to mała chuda wiedźma, postrach blogosfery i reszty świata: Aśka Sałyga z bloga chustka.blogspot.com - nie daje za wygraną, bo tak sobie postanowiła. i [...]

czytaj dalej

XIII Warszawska Manifa

Umawiano się z nami na demokrację. Demokracja – czyli rządy ludu – oznacza, że MY wszyscy – obywatelki i obywatele tego kraju, mamy prawo wybierać swoich przedstawicieli, którzy następnie będą zarządzać państwem zgodnie z naszymi interesami. No właśnie – zarządzać, a nie rządzić niczym udzielny książę, bez pyta- nia nas o zdanie i bez negocjowania [...]

czytaj dalej

Na mocy obowiązującego prawa każdy obywatel jest zobowiązany do opłacania składki zdrowotnej na rzecz obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.

          pewnie nigdy nie zastanawialiście się, ile Waszego wynagrodzenia idzie na ZUS i podatki. ja też o tym nie myślałam, dopóki nie zaczęłam prowadzić własnej firmy. zaciskam zęby, miotam przekleństwa i płacę. płacę, płacę… nieprzerwany strumień mojej ciężko zarobionej kasy zasila kolejne brzuchy ministerialnych urzędników, buduje pałace kolejnych siedzib okręgowych enefzetów [...]

czytaj dalej

bezszelestnie i nieodwracalnie

najedzona, wyspacerowana, dotleniona, z uśmiechem godnym sobotniego wieczora… przypadkiem dowiaduję się, że kolejna – piękna, młoda i utalentowana – umiera. tak po prostu. z godziny na godzinę przestaje istnieć. w jej własnym domu zabija ją czad. śpij spokojnie… śnij przepięknie i kolorowo, tak jak rysowałaś… wstrzymuję oddech. moja paranoja na okoliczność tlenku węgla trwa już [...]

czytaj dalej

coś Ty Atenom zrobił, Sokratesie…

dni temu kilka niejaka Wisława, wypaliwszy niczym skazaniec ostatniego papierosa, zawinęła się zwinnie na drugą stronę lustra i teraz stamtąd szelmowsko się uśmiecha. w internecie tymczasem zaroiło się od kotów w pustym mieszkaniu dokarmianych przez nowo objawionych miłośników poezji polskiej, żałobników zapalających na facebooku wirtualne świeczki i budujących ascii nagrobki z aniołkami – niczym barykady przeciwko tym, [...]

czytaj dalej

until the violence stops – czyli praktycznie o wolności w internecie

Wczoraj na fejsbuczku, zupełnie przypadkowo, trafiłam na bardzo ciekawy link zamieszczony na ogólnodostępnym wallu przez V-Day UW stop przemocy wobec kobiet i dziewczyn. Link jak link – opatrzony komentarzem (a raczej jego brakiem), który brzmiał: Nawet nie wiemy, jak powinniśmy to skomentować…. – prowadził bezpośrednio do notki na wordpressowym blogu anonimowego internauty.   Notka barwnym [...]

czytaj dalej

Co pan na to, panie Hołdys?

Jacek Pałka „Jak czekista z czekistą, czyli list otwarty do Kolegi Zbigniewa Hołdysa”                                     Szanowny Kolego Artysto Zbigniewie Hołdysie,  Dziękuję Wam za zrozumienie problemu i stanięcie, nieprawdaż, w obronie bezczelnie okradanych Kolegów Artystów. Ja, rozumicie, jako publicysta doskonale [...]

czytaj dalej

przez 48h www.zazie.com.pl wyglądała tak:

                            Od północy 23 stycznia 2012 roku do północy 25 stycznia 2012  strona www.zazie.com.pl zawiesza swoją działalność na 48 godzin w ramach protestu przeciwko podpisaniu przez polski rząd międzynarodowego porozumienia ACTA. nie wiesz o co chodzi?   ACTA to międzynarodowe porozumienie dotyczące walki [...]

czytaj dalej

już niebawem notki na moim blogu mogą wyglądać tak:

miałam wrzucić kilka fotek z ostatniego koncertu  w , ale jak tylko wrzuciłam je na serwer  – natychmiast zostały zablokowane przez , a moje IP znalazło się na czarnej liście. więc sami rozumiecie, że nie chcę ryzykować.fotek nie będzie, trudno. po ostatnich naszych przygodach z firmą  , o której wspomniałam w notce o Kumoku i Miszurze, kiedy zaszkodziła [...]

czytaj dalej

NIE CZYTASZ? NIE IDĘ Z TOBĄ DO ŁÓŻKA! – kampania społeczna Qlubu Xiążkowego „U naszych sąsiadów”

pamiętacie naszą akcję „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!” – kampania prowokuje, denerwuje, oburza, śmieszy, zastanawia i wzbudza liczne dyskusje, więc z pewnością spełnia podstawową rolę dobrej kampanii społecznej. a o to przecież nam chodziło. bo z książkami tak jak z seksem – wszyscy niby uprawiają i czytają, ale jak przyjdzie co do [...]

czytaj dalej

małe wyrazy

pedał. pedryl. ciota. pedofil. cwel. homoś. pedzio. zbok. lesba. pedalica. cipoliz.  ale o co ci chodzi? przecież ja nie mam nic do homo! wszyscy tak o was mówią! zresztą w czym problem? to wasza wina. po co się afiszujecie? po co wyłazicie na ulicę? ja tam nawet lubię lesbijki, chętnie bym popatrzył. ale faceci to [...]

czytaj dalej

nie czytasz? nie idę z tobą do łóżka!

pamiętacie nasz klub książkowy założony przez Bianuszkę i Feniksu? ;) nieco się rozrósł i spoważniał. ba! stworzył nawet własną kampanię społeczną – inspirowaną kultowym cytatem z Johna Watersa: nasza promocja seksu i czytelnictwa przybrała nieco delikatniejszą formę. po prostu nie chodzimy do łózka z tymi, którzy/które nie czytają. dlaczego? dlatego, że czytanie nie tylko jest [...]

czytaj dalej

mamy Ochotę na Wolny Czas

dobrze nam tutaj. mamy Ochotę na wszystko. na spacer też. najlepiej z sąsiadami: uśmiechnięci, dziarskim krokiem – idą i mrugają okiem ;P     przed bramą Tarczyńskiej 11 czekają już czołowi spacerowicze ochoccy: Robert Biedroń, Wojtek Szot i Grzegorz Kubacki razem z klubem sąsiedzkim Tarczyńska 11 wyruszamy na spacer uliczkami Starej Ochoty – tym razem [...]

czytaj dalej

1 sierpnia – święto słoneczników

Tramwajem jadę na wojnę,  tramwajem z przedziałem: ‘Nur für Deutsche’, z pierwszosierpniowym potem na skroni… posłuchajcie, proszę: „” zawsze, gdy tego słucham, robi mi się zimno. robi mi się gorąco. robi mi się słabo. mam dreszcze. chce mi się krzyczeć i płakać. teraz, w pracy, przy biurku. z kubkiem kawy, kubkiem herbaty, dwoma komputerami i stosem papierów. [...]

czytaj dalej

banda w tym kraju

poranny spacer z mopsami po raz kolejny uświadomił mi, jak bardzo nie trawię  narzekających, złorzeczących i utyskujących na wszystko ludzi.  ja rozumiem, że zimno i pada, że tarchomin to nie śródmieście, że kryzys i bezrobocie,  że tusk kłamie, a komorowski musi odejść. czy też na odwrót.ale. ludzie, na boga! jest sobotni poranek. przecież za chwilę [...]

czytaj dalej

to jakieś żarty, a nie afterparty…

dawnymi czasy miałam taką małą świecką tradycję. otóż rok w rok po paradzie równości  dziarsko szłam na after i tańczyłam przez całą noc, aż do bladego świtu.  potem myliłam autobusy i połowę drogi do domu pokonywałam pieszo. a teraz proszę: siedzę na murku na dziedzińcu w 1500metrów, przez słomkę piję drinki i patrzę sobie na młodzież… potańczyłabym, [...]

czytaj dalej

Parada Równości 2011

idą razem chłopcy z chłopcami, chłopcy z dziewczynami, dziewczyny z dziewczynami, dziewczyny z chłopcami, kobiety z kobietami, kobiety z mężczyznami, mężczyżni z mężczyznami, mężczyźni z kobietami,  homo, hetero, bi, trans i queer. nigdy nie wiesz, kto jest kim. kto jest z kim. kto z kim żyje, kto z kim to robi. i jak. kto komu. [...]

czytaj dalej

żeby Kargul przypadkiem nie miał w życiu lepiej niż ja…

Wczorajsza notka z okazji Dnia Kobiet wzbudziła wiele nie zawsze zdrowych emocji, kontrowersji i komentarzy.  Pod ich naporem powinnam niniejszych odszczekać wszystko, co napisałam i przyznać,  że w Wielkiej Katolickiej Polsce nie ma żadnych przejawów nierówności, dyskryminacji, seksizmu, szowinizmu, homofobii, przemocy, a wszystkim żyje się zdrowo i dostatnio.  A jeśli którejś z kobiet nie, to [...]

czytaj dalej

zdrowie pięknych pań!

" Oczywiście, nikt nigdy nie wie, o co chodzi feministkom. Sure ;/ Rzecz jasna – rozpolitykowany naród polski świetnie orientuje się we wszystkich innych kwestiach -  począwszy od kryzysu gospodarczego i dochodu narodowego brutto przez spiskowe teorie  katastrofy smoleńskiej i “zmowę milczenia żydokomuny” na sytuacji w służbie zdrowia  i sprawie PFRONu skończywszy. Nikt nie protestuje [...]

czytaj dalej

samozatrudnienie jako nieistnienie

Wczoraj kolejna osoba, którą zresztą bardzo lubię i nie podejrzewam o jakąkolwiek niechęć wobec mnie, zapytała znienacka w czasie manifowej przechadzki: – A Ty coś w ogóle robisz oprócz zajmowania się w domu mopsami? Zamurowało mnie na milisekundę, aż wypadłam z marszowego rytmu i zgubiłam krok.  Przez chwilę rozważałam, którą odpowiedź wybrać: – No wiesz… [...]

czytaj dalej

XII WIELKA MANIFA Warszawska 2011

- Wszystkie postulaty są aktualne od pierwszej Manify do dwunastej. Nic się nie udało załatwić,  bo władza nie reprezentuje, tylko rządzi. I nikogo nie słucha. I nieważne, czy się zbierze milion podpisów,  czy się mieszka dwa tygodnie na ulicach w białym miasteczku. Oni to mają w nosie.  Chyba największym naszym zwycięstwem jest zmiana świadomości i [...]

czytaj dalej

siekiera na niepokornego blogera

Na głównej stronie blog.pl trwa właśnie debata na temat wolności blogerskiego słowa,  będąca echem ostatniego wyroku skazującego blogera za zniesławienie pani burmistrz.  Sprawą zajął się bowiem prokurator, sąd i reszta instancji władz państwowych. Świetnie.  Zapytam teraz – dlaczego nikt z takim zapamietaniem i inkwizytorskim błyskiem w oku  nie gania po sądach blogerów, którzy wypisują na [...]

czytaj dalej

jestem przeciwna rewolucji seksualnej na trawnikach

Jeszczenie ucichły echa blogowej dyskusji na temat trendów i osobliwych mód  na prowadzanie się po trotuarze w towarzystwie “takiego-a-nie-innego” okazu kynologicznego designu,  a już wypływa z tego kolejny dylemat. I z pewnością nie jest to kwestia wyższości bądź niższości kundelków-mieszańców nad psami rasowymi.  Ten problem kwituję krótko i nieodwołalnie, bo sprawa jest bezsporna i oczywista.  Tak [...]

czytaj dalej

jakiej marki jest Twój pies?

Pokaż mi swojego psa, a powiem ci, kim jesteś. Szlachetny truizm, w którym nie byłoby nic dziwnego,  gdyby dotyczył usposobienia czy zdrowia naszego pupila, poziomu jego ewentualnej agresji  czy wewnętrznego lęku albo zachowań “społecznych” i relacji z innymi przedstawicielami psiego gatunku.  Fakt, że natura naszego psa bardzo wiele mówi o naszym charakterze – nasz czworonożny [...]

czytaj dalej

baloniki i confetti

2010-12-31 dla ciebie – kilka chwil radochy w pijanym widzie. dla nich – cała noc paraliżującego lęku. bo każdy ma prawo do zabawy: nawet mali i brzydcy ;)

czytaj dalej

potęga smaku

2010-12-21 nie neguję świąt. wcale a wcale. kocham światełka, mandarynki i pierniczki. zmysłowo. na temat przedświątecznych zakupów i supermarketowego szaleństwa znacie moje zdanie. w skrócie – pierdolę to. wolę żłopać czaj i gapić się na wirujące płatki śniegu za oknem. wolę spotykać ludzi. rozmawiać. słuchać. łazić. siedzieć. mieć czas. jeść ciastka. grać w planszówki. zewsząd [...]

czytaj dalej

xtra xmas

2010-12-14 rok w rok – od tylu już lat – wciąż dajemy się złapać na to samo. poddani premedykacji z użyciem sztucznego śniegu i anielskich włosów z folii aluminiowej, wstępnie otumanieni migotaniem światełek i blaskiem bombek, a na finał skutecznie znieczuleni  dźwiękami kolęd w wykonaniu mniejszych bądź większych gwiazd tefauenu – idziemy prowadzeni na sznurku [...]

czytaj dalej

trzynastego

2010-12-13 nikt nigdy nie chciał mi wierzyć – prócz moich rodziców – kiedy mówiłam, że naprawdę pamiętam ten mroźny grudniowy poranek bez teleranka. jak zwykle obudziłam się zbyt wcześnie. szturmowanie sypialni rodziców od 6.30 nie na wiele się zdało. podpuszczanie młodszego brata do najdzikszych ekscesów także. pozostało więc siedzenie przez czarno-białym telewizorem turystycznym marki ‘sport’ [...]

czytaj dalej

i ciągle widzę ich twarze

czytaj dalej

światowy dzień walki z hiv/aids – projekt test

2010-12-01 LUBIĘ ———————————– komentarze na facebooku

czytaj dalej

musztarda po obiedzie gorsza niż nieświeże śledzie.

życie warszawie daje niektórym z nas złudne poczucie bycia w centrum wydarzeń.  co prawda – jakie centrum, takie wydarzenia. więc pokornie zadowalamy się tym czy innym  festiwalem kultury oralnej i rękodzieła pierwotnego, paradą bractw kurkowych,wystawą gołych członków i cycków w muzeum narodowym, robotniczymi zamieszkami pod sejmem, policyjną obławą na jakiś squat, korkującym miasto protestem taksówkarzy przeciwko [...]

czytaj dalej

tolerancja to choroba przenoszona drogą umysłową. euro pride 2010.

2010-07-18 na warszawskie parady równości chodzę od 2003 roku. maszerowaliśmy wtedy spod kolumny zygmunta, krakowskim przedmieściem i nowym światem. energetycznie, kolorowo i radośnie. wszechpolacy siedzieli pochowani w swoich kwaterach głównych,a głównymi ulicami miasta sunęła cabrio-limuzyna z najpiękniejszymi drag-queens stolicy i okolicy. zaciekawieni warszawiacy machali do nas, stojąc na chodnikach i w oknach swoich mieszkań, wielu [...]

czytaj dalej

daj chrupka!

jedliście już drugie sniadanie? lunch? obiad? one nie. http://szerlok.pl/nakarm_psa/ 1. Wybierzpieska, któremu chcesz pomóci kliknij w przycisk na jego stronie. 2. Kiedy otrzyma odpowiednią ilość kliknięćSzerlok.pl wyśle mu wielką paczkę karmy! 3. Liczymy jedno kliknięcie dziennie, więc odwiedzaj stronę każdego dnia aby nakarmić swojego psiaka! Akcja pod patronatem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, miesięcznika Pies i [...]

czytaj dalej

mam nadzieję, że to jakiś żart…

portal społecznościowy:    http://elita-polski.pl/ japierdolę. ojajebię.

czytaj dalej

monty python przedstawia: „rysiek z gdyni pozdrawia”.

M: Eeee, w tej chwili u takiego jednego dużego faceta, albo największego, pod płotem jest ekipa z firmy „C”. I chcą wejść. K: A kto to jest w ogóle? M: Jak to kto to jest? K: Nie, ja zupełnie nie zrozumiałem tego grypsu M: Facet z Gdyni, największy, K: Ale najlepszy platnik, czy kurde….? M: [...]

czytaj dalej

polska scena polityczna.

     

czytaj dalej

wiadomości z gazet i portali, czyli pamiętniczek kasandry.

starzy mistrzowie umierają ze starości i wyczerpania, a internauci jednym kliknięciem zapalają im świeczki ['] na onecie, choć nie bardzo odróżniają bergmana od bergsona, a fanami kapuścińskiego stają się dopiero wtedy, kiedy empik wystawi jego dzieła w promocyjnych sześciopakach za 69,99. młody-obiecujący nie wytrzymuje napięcia i strzela sobie samobója, a potem jeden sfrustrowany z drugim [...]

czytaj dalej

wiosna, panie sierżancie!

jak to miło wczesnym rankiem wyjść z domu i nie zderzyć się czołowo z zimnym, zacinającym deszczem albo stalowoszarą ścianą zmrożonego powietrza. toteż brykam sobie radośnie po śródmiejskich trotuarach, pozbywszy się w końcu ciężkich buciorów i watowanej kurtki do kostek, w której bardziej przypominałam napompowanego ludzika michelin niż współczesną ikonę seksu. wczoraj wieczorem zaliczyłam z [...]

czytaj dalej

bridget jones idzie po rozum do głowy

czyli – „moje ciało jest dobre…” lubicie swoje ciała? Założę się, że niestety większość z Was podpisałaby się pod słowami kultowej już Bridget Jones, która w swoim dzienniku napisała, że: „bycie kobietą jest gorsze od bycia rolnikiem -  mamy tyle roboty z plewieniem i pryskaniem upraw: trzeba depilować nogi woskiem, golićpachy, skubać brwi, ścierać pumeksem stopy, [...]

czytaj dalej

przypiąć i zapomnieć.

W jednym z ostatnich numerów „Gazety Wyborczej” znalazłam przyklejoną w środku zieloną wstążeczkę. Wyrwij, przypnij, rusz w miasto i powiedz całemu światu, że nie zgadzasz się na zniszczenie Rospudy. Acha i co dalej? Tylko tyle? To wystarczy? Połażę sobie przez kilka dni ze wstążeczką przypiętą do kurtki, z poczuciem misji, że oto zbawiam świat i [...]

czytaj dalej

everybody clap your hands and sing with me!

Czyli – „fszyscy klaszczom, śpiewajom i robiom meksykańskom fale”. Właśnie tak. Pamiętacie Jerzego Połomskiego i jego nieśmiertelny hicior „Cała salaśpiewa z nami”? Do dziś funkcjonuje jako symbol biesiadnego kiczu i przaśnej masówki, których – rzecz jasna – unikamy jak ognia. A poza tymjakim prawem jakiś wypomadowany bubek w retro-peruce ma nam mówić, co mamy robić? [...]

czytaj dalej

w cieniu milczącej większości

Coraz częściej przekonuję się, że w dzisiejszym świecie „światopogląd” jest towarem deficytowym. No dobra, nie mam zamiaru się nadymać i uderzać w wysokie tony, odstawiając dramat w trzech aktach pt. „O czasy, o obyczaje!” Dziwi mnie tylko, że moi rówieśnicy coraz rzadziej mówią własnym językiem, coraz częściej zasłaniają się wygodnym stwierdzeniem: „mnie to w zasadzie [...]

czytaj dalej

pajace kultury

Będzie bez nazwisk, żeby nie było politycznie i anty-światopoglądowo, no ale bez przesady! Ktoś chce nam gwizdnąć Pałac Kultury! Naszą dumę stołeczną, zerowy południk tego miasta! Pewien Pan proponuje natychmiastową rozbiórkę owego „symbolu sowieckiej dominacji”, podkreślając, że jego zbudowanie było „elementem walki o polskie dusze. Obca, architektonicznie zwalista i przygniatającabudowla miała ciągle przypominać Polakom o [...]

czytaj dalej

to jest chyba… babaryba!

Jak to jest mieszkać w mieście, którego symbolem jestpół-baba/pół-ryba  oraz koszmarne gmaszysko będące „darem naroduradzieckiego dla narodu polskiego”?Odpowiem, że tak sobie. A już zupełnie niefajnie jest być warszawiekiemnp. w pociągu relacji Opole-Suwałki  albo krakowskiej knajpie naKazimierzu. Skąd wiem? Ano z doświadczenia.  I nie będę się rozpisywać, bo to co dzieje się w tym mieście  najlepiejoddaje [...]

czytaj dalej

PiS – czyli: Przeproście i Spierdalajcie

[znalezione w sieci] MOTTO:  „Jestem gotów plunąć w mordę każdemu, kto powie, że jestem niekulturalny.” A.Lepper To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat: – pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek, aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem RP, a na komendzie policji można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się [...]

czytaj dalej

grupa trzymająca władzę.

gdzieś w czeluściach twardego dysku znalazłam notkę z nie tak zamierzchłych czasów studenckich… . . . . . . . . . . Sesja zbliża się do nas wielkimi krokami. Uhum, czasem w nocybudzi mnie jej szuranie na chodniku pod blokiem i tupanie na schodach. Naciągam kołdrę na głowę i z nerwów obgryzam paznokcie. W [...]

czytaj dalej

Site protected by VNetPublishing.Com Web Security Tools