[recenzja] Bielenda, Super Power Mezo Serum (aktywne serum korygujące z 10% kwasem migdałowym)

czyli: moje odkrycie kosmetyczne minionego roku Recenzowane na blogach już po wielokroć, wychwalane i ganione, ale dla mnie: najlepsze! Tytułem wstępu muszę przyznać, że kosmetyki Bielendy stawiałam dotąd gdzieś pomiędzy Sorayą a Dax Cosmetics, na jednej z niższych półek w supermarkecie, gdzie i tak zazwyczaj nie zaglądam, bo kosmetyki dla …

Zazie w świecie kosmetyków

To trochę głupie, co napiszę, ale faktem jest, że jednym z moich najskrytszych i pilnie strzeżonych sekretów była i jest pewna – nieco wstydliwa – miłość. A dokładniej – miłość do kosmetyków. Da-bum-tssss! Afekt ów jest we mnie tyleż silny, co niestety nieodwzajemniony. Natura obdarzyła mnie dosyć dyskusyjną urodą (dla …

„MY LIFE IS BESED ON A TURE STORY” czyli: “Moda jest sposobem na to, żeby powiedzieć, kim jesteś, zanim jeszcze się odezwiesz”

To będzie przydługa notka o tym, jak starzejąca się blogowa frustratka z pryszczem i mopsami – pod bezkształtnym płaszczykiem nonszalanckiej obojętności modowo-urodowej – cierpi na głębokie kompleksy estetyczne i marzy jej się smukła kibić, pantofelek na szpilce oraz płaszczyk (bynajmniej nie z obojętności, tylko z butiku), ale za cholerę się …

szafiarsko-włosiarsko-badziewiarska notka tylko dla dziewczyn

w komentarzach pod poprzednią notką – bardziej niż rozmiar mojego tyłka – zainteresował co poniektórych stan moich włosów, do tego stopnia, że dostałam kilka maili z żądaniem wyjawienia jakowejś tajemnicy, którą rzekomo skrywam w zakamarkach swojego kołtuna… a ponieważ zawsze chciałam mieć modowo-trendsettersko-szafiarskiego i kosmetyczno-urodowo-wizażowego blogusia – dostałam wiatru w …