pajace kultury

Będzie bez nazwisk, żeby nie było politycznie i anty-światopoglądowo, no ale bez przesady! Ktoś chce nam gwizdnąć Pałac Kultury! Naszą dumę stołeczną, zerowy południk tego miasta! Pewien Pan proponuje natychmiastową rozbiórkę owego „symbolu sowieckiej dominacji”, podkreślając, że jego zbudowanie było „elementem walki o polskie dusze. Obca, architektonicznie zwalista i przygniatająca …

to jest chyba… babaryba!

Jak to jest mieszkać w mieście, którego symbolem jestpół-baba/pół-ryba  oraz koszmarne gmaszysko będące „darem naroduradzieckiego dla narodu polskiego”?Odpowiem, że tak sobie. A już zupełnie niefajnie jest być warszawiekiemnp. w pociągu relacji Opole-Suwałki  albo krakowskiej knajpie naKazimierzu. Skąd wiem? Ano z doświadczenia.  I nie będę się rozpisywać, bo to co dzieje …