Miesiąc: Listopad 2008

*all, CODZIENNIK

smocza łuska.

wstałam zadziwiająco wcześnie. wyekspediowałam resztki towarzystwa zalegającego moje sofy i podłogi. dokończyłam wczorajsze spaghetti oraz wsunęłam kruche ciasteczka. popiłam kawą. wstawiłam pranie. sprzątnęłam post-party-sajgon. przemyslałam kolejnych parę spraw. wzięłam prysznic. wypiłam herbatę. cały dzień katowałamCzytaj…