tymczasem obejrzyjcie Marchewkowego Potwora:

w rolach głównych: Kumok, Miszur, marfefka, nogi drobiowego Elvisa wystające spod kanapy,
Quentin pytający ile chcę pierogów oraz ja jako głos z offu
zdjęcia: Zazie
postprodukcja: Czmuda
———————————————————

a na deser – dwa dialogi z Quentinem:

 

1.

Quentina czeka niebawem operacja kostki, którą schrupał sobie boleśnie 2 lata temu podczas rozgrywki koszykowej.
pytam więc pełna troski i niepokoju: 
ja: – Quentin, a ty będziesz miał narkozę?
Quentin [z powagą]:   – tak, ale tylko od pasa w doł.
ja: – ………………………..??!!
Quentin [zreflektowawszy się]: no co?! taki skrót myślowy! chociaż… hm, w sumie… no… nóżki śpią, co nie?!


2.
ja:     – napiłabym się czegoś… jest wino?
Syd:   – jest southern comfort, wódka… jest baileys!!!
Quentin:  – jeeeee!!! :)))
Syd:   – ale przeterminowany. o 2 lata.
Quentin:  – spoko, ja wypiję. a ty Zaz może napij się wódki z piccolo*

*został po urodzinach, jako prezent od Karo&Miszcza

2011-09-22

————————————-
archiwalne komentarze z zazie-dans-le-metro.blog.pl




Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Scroll to top
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x