sobotni poranek

oto rozpoczął się dzień, w którym kawa na stole stygnie mi zbyt szybko –
a urlop wzięty na dopilnowanie kilku spraw okazał się
pełnoobjawowym okresem chorobowym z bólem gardła i gorączką.
czy ja się ostatnio nie chwaliłam, że jestem taka zdrowa i odporna?
tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono. no więc – akuku! –
ledwo chrypię i jest mi bardzo, bardzo źle.
oczy chowają się w głąb twarzoczaszki.
obok mnie o poranku – trwa mój mały gruby pies
moja parufka z uszami, moja włochata buzia, moja dziewczynka Kumok:

 

za każdym razem, gdy na nią patrzę, robi mi się dobrze i radośnie…
nie mogę się powstrzymać i całuję ją w miękki ciepły brzuszek.
oprócz tego jest mi trochę nieswojo.
pieprzyk na moim brzuchu zaczął nagle swędzieć i… krwawić.
niedobrze, bo
nie cierpię lekarzy. nienawidzę przychodni.
jeśli już muszę się tam pojawić – raz na ruski rok – chcę załatwiam sprawę raz a dobrze.
dlatego omijając dermatologa i jego standardowe “maybe-baby, ale lepiej poobserwować” –
umówiłam się na czwartek do chirurga na szybkie cięcie
i nieco mniej szybką histopatologię.
póki co – nie chcę o tym myśleć.

 

mamy słoneczny sobotni poranek.
temperatura w warszawie wynosi -19 stopni.
imieniny obchodzą: Izyda i Częstogoj
moje uszanowanie, padam do stópek i całuję rączki! :*

Lubisz bloga Zazie? Czerpiesz z niego wiedzę, inspirację lub rozrywkę?
Będzie mi miło, jeśli zajrzysz do mojej PRACOWNI - być może znajdziesz coś dla siebie, wspierając tym samym leczenie moich psów.
Dziękuję!

Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
schronienie

a jestes pewna, ze przyczyna swedzenia nie jest przypadkiem okres grzewczy i wysuszone powietrze? mam to co roku sie non stop czochram po calej powierzchni skory i czasem zadrapie, co to nie wolno drapac…. niech sie nie martwi.

Fika

Oj widok Kumoka jest bardzo demotywujący do dalejszej pracy, której końca nie widać ;/

Trzymaj sie Zazie !

Pozdr.

archiwistka

Ja też miałam takiego dziada co się obcierał, ropiał i krwawił jak paznokciem zahaczyłam. Już ileś lat po nim i żyje zdrowa, przynajmniej w tej kwestii :D
Pozdrawaiamy z ciepłej kanapy. Ja, malżon i Salusia, co się między mnie a laptopa wcisnęła i też patrzy co u Kumoka i Miszura.

Pietrucha
matylda

Nie martw się na zapas, miałam chirurgicznie wycinane dwa znamiona (pieprzyki), bo mnie drażniły i były w newralgicznych miejscach, jak zadrapałam niechcący we śnie, to też bałam się o nie. Na szczęście nie były to groźne znamiona. Będzie dobrze. :))

Scroll to top
10
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x