zima w Dollinie Lalek

[jeśli nie chce Ci się czytać – włącz piosenkę na karcie w tle, oglądaj zdjęcia i wysuń język…]

snowflakes

 

kocham śnieg. zimowy plakacik, na całej połaci, w przeróżnej postaci – śnieg.
spada i… po problemie. śnieg zakrywa wszystko.
przede wszystkim miasto, które zimą jest czarne i ciężkie. tak brzydkie, że aż bolą oczy.

śnieg jest cukrem pudrem, którym posypuję sobie rzeczywistość na osłodę.

 

*               *                                 *                        *                             *                *                   *            

             ___   *
       *   _|___|_        *         *         
  *       '=/a a\='  *            *         *         *
      *     \ _ /        *
    *  _\__/ '-' \__/_
        /  \  o  /  \ 
  *       / '---' \   *
     ... |    o    |      *
   ---.---\   o   /-----.---
           '-----'` 

                *                          *                   *                            *                          *
      *                       *                  *                                      *                         *               *         *

 

 

Bianka rozpoczęła ten dzień mocnym kopnięciem z buta. Drzwi przymarzły do framugi i nie chciały się otworzyć.
A przecież Bianka chciała wyjść, więc sami rozumiecie.
Patykowaty rudzielec nie lubi, gdy ktokolwiek mu się sprzeciwia. Zwłaszcza drzwi.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

– Huu… Huuuuuuuu!!! – Bianka puściła parę z pys(zcz)ka i przez chwilę obserwowała, jak biała chmurka
rozpływa się w mroźnym powietrzu. Potem zrobiła śmiały krok naprzód i…

 

 

 

– Oszszpsiakrewcholera!!! – szpetnie zaklęła

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

i splunęła siarczyście śniegiem, który niespodziewanie wypełnił jej usta, oczy i uszy.

 

 

 

– Iiiiii… hahahaa! Ty ofermo batalionowa!!! – skorzystała z okazji Orka, odgryzając się Biance
za wszystkie kpiny i upokorzenia ostatnich dni.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Bo to zawsze Orka ląduje z twarzą w talerzu pomidorowej, spada ze stołu pociągając za sobą żyrandol i wylewa na siebie
całą spienioną zawartość pralki. A teraz – proszę! – oto Bianka leży w śniegu, ciamajda jedna,
a Orka dziarsko ciągnie sanki, wyszarpując je przez drzwi prawie z framugą.

 

 

 

– Aałaaa! Moja nóżka! Mam teraz jedną nóżkę bardziej! – piszczy Bianka, podstępnie zerkając na Orkowe sanki.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

A Mały Kasztan – wiadomo –  dobry dzieciak. Zapakowała rudą małpkę na sanki i ledwo ciąąąągnieeeee…

 

 

 

Tymczasem Janinka…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

po kolana w zaspie – podjęła męską decyzję: – Czas odśnieżyć podwórko!

 

 

 

ślizgając się po oblodzonej ziemi…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Janinka rozpoczęła jazdę figurową na miotle… początkowo szło jej całkiem nieźle.

 

 

 

ale po kolejnym piruecie z toeloopem…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

zaliczyła twarde lądowanie w półszpagacie. to było zbyt wiele dla Janinki!

 

 

 

Janinka jest bardzo spokojna…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

dopóki się nie zdenerwuje. A jak już się wkurzy, to nie ma żartów.

 

 

 

Powiedziała, że chrzani tę zimę i niech śnieg zasypie całe to zas…yyy… ypane   podwórko!

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

i trzasnąwszy drzwiami, poszła pić gorące kakao i oglądać szósty odcinek drugiej serii przygód detektyw Kate Beckett i Ricka Castle’a…

 

 

 

– No i dobrze, że sobie poszła! – ucieszyła się Bianka – Będziemy mogły nacierać się śnieżkami i lizać sople!!!

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

– Nażremy się śniegu po uszy!!! – Orka aż klasnęła w łapki.

 

 

 

hell yeah, girls! but remember…

yellow-snow-warning1

Dreamed I was an Eskimo
my mama cried Nanook, a-no-no
Nanook, a-no-no

and she said, with a tear in her eye:
watch out where the huskies go
and don’t you eat that yellow snow!

 

 

Nie wiem, czy się nażarły żółtego czy nie…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

ale sama osobiście przyłapałam Orkę jak lizała śnieżną kulę.

 

 

 

i poczęstowała nią także Biankę…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

w dowód wdzięczności Bianka poczęstowała ją soplem. bo miała dwa. jeden włożyła sobie do nosa, żeby sprawdzić,
jak szybko się roztopi, ale bez obaw – Orce dała ten drugi.

 

 

 

Kiedy Mały Kasztan nażarł się śniegu po uszy – dokładnie tak jak zapowiadał…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

postanowił pożytecznie wykorzystać resztę śnieżek…

 

 

 

i PAAAAC!!! Bianka zaliczyła strzał centralnie w dziób…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

i padła ogłuszona. tymczasem Orka w ramach wyścigu zbrojeń szykowała kolejne porcje amunicji

 

 

 

BĘC! Orka poprawiła pierwszy strzał…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Bianka przestała się ruszać… Przerażonemu Kasztanowi zaczął płaczliwie drgać podbródek, ale zanim zdążyła się rozpłakać…

 

 

 

Bianka zerwała się na równe nogi i rycząc niczym Yeti rozpoczęła zmasowany atak śnieżny:

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Orka nie nadążała z ładowaniem swojej ręcznej armatki śnieżnej

 

 

 

i już po chwili…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

została przysypana potężną pryzmą mokrego śniegu.

 

 

 

było go tak dużo, że Orka nie miała siły go odgarnąć.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

postanowiła go zjeść, ale i temu nie była w stanie sprostać.

 

 

 

No co się dziwicie, przecież uprzedzałam, że Mały Kasztan ma czasem dziwne pomysły.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Kolejny był jeszcze dziwniejszy. Otóż postanowiła, że przykryje się nim jak puchową kołderką i poczeka do wiosny.

 

 

 

ale na szczęście szybko wybiła to sobie ze swojej dyniowatej łepetynki, bo oto czekało ją kolejne wyzwanie!

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

chwycić Biankę za nogę i jednym szybkim ciosem karate sprowokować ją do przymusowego wykonania salta mortale w tył.

 

 

 

i prawie jej się to udało!

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Bianka wywinęła popisowego orła, ale nasz kasztanowy karateka także zaliczył widowiskowego fikołka

 

 

 

a turlając się i turlając…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

utoczyła całkiem piękny zaczątek bałwana! :)

 

 

 

a pierwsza do bałwana jest zawsze Bianka!

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

– Oddawaj! To mój bałwan! – zaatakowała Orkę.

 

 

 

– Żryj śnieg, rude wredne! – zaprotestowała Orka, stając w pozie zdobywcy.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

próba sił trwała jeszcze jakąś chwilę…

 

 

 

podczas której toczona – raz w jedną, raz w drugą stronę – kula stała się naprawdę poważnym bałwanem. a raczej brzuchem bałwana.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Orka broniła bałwaniego brzucha jak niepodległości!

 

 

 

a Bianka – teraz sama w pozie zdobywcy – usiłowała zdominować Orkę

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

natomiast Orka zjednoczyła się z bałwanem i jako jedna masa udawali opasłego sumitę, który ani myśli ruszyć się z maty

 

 

 

do podniesienia śnieżnego grubasa Bianka użyła sprytnej dźwigni  i siła namówiła na współpracę.

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

Orka zgodziła się niechętnie, zastrzegając przy tym, że i tak jest kierownikiem budowy bałwana

 

 

 

no bo porządek musi być! trzeba mieć jasność, kto rządzi!

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

na barki śnieżnego grubasa Orka wsadziła mniejszego mroźnego spaślaka…

 

 

 

i trzeciego, który wystąpił w zaszczytnej roli bałwaniej głowy…

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

ukoronowanej pięknie wypolerowanym i nie-przypalającym-garnkiem Janinki

 

 

 

Bałwan prezentował się nader okazale! powiem więcej – wyglądał OOOOSOOOOM!!!

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

– Będzie miał na imię… ee… yy… Mszczuj!!! – zadecydowała Orka.

 

 

 

a potem wszyscy razem

Christmas Xmas Dolls by Zazie, winter diorama with Blythe Simply Chocolate Dal Rot Chan Pullip Ddalgi

zapozowali mi do tego rodzinnego zdjęcia.

 

 

 

a śnieg padał, padał i padał…

                *                              *          
                         
                                    *                        
                    *
*                                                      *
              *                           *                          

                                     *                              *                   
  

      *                                *                 
                        *

 

 

 

Ciekawe? Podziel się!

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

13 Comments

  1. futrzak26 stycznia 2013

    jak Ty to robisz, normalnie poezja!

    Odpowiedz
  2. klara12 stycznia 2013

    No i ten chłodny, pochmurny dzień zrobił się słoneczny i całkiem ciepły. Dziękuję:)

    Odpowiedz
  3. bere11 stycznia 2013

    :)

    Odpowiedz
  4. marta11 stycznia 2013

    Kawa, czekolada (już chyba pora łamać nierealne postanowienia noworoczne), pies wtulony i lalkowa historia Zazie, czy można chcieć czegoś więcej??? Chyba kolejnych odcinków bajki. Przepiękne detale. Dziękuję :)

    Odpowiedz
  5. Honorata vel Stefan11 stycznia 2013

    Uwielbiam :)

    Odpowiedz
  6. maverika11 stycznia 2013

    Jestem pod wrażeniem konstrukcji sceny i miniaturowych dodatków (miotły!!). Fantastycznie się to ogląda.
    Przecudny bałwan :)

    Odpowiedz
    1. jasmi11 stycznia 2013

      maverika, a czy zauważyłaś wieniec bożonarodzeniowy na drzwiach domku? Zwróć uwagę proszę:))
      …no i ten garnuszek Janinki na głowie bałwana. Nie ma fuszerki Panie…Toż wszystko tak dopracowane…

      Odpowiedz
  7. jasmi11 stycznia 2013

    Weszłam do Ciebie dziś rano, patrzę JEST!!! (Czekałam na nią! Scenografia dała się zauważyć na fotkach we wcześniejszych postach).
    No to szybciutko kawka, kocyk i włączyłam sobie “bajeczkę”…
    Czy ja jestem jeszcze normalna?- zastanawiałam się…że tak mnie oczarowują i wciągają Twoje historyjki, opowiastki, relacyjki itp.
    Nie lubię jak niebieski pasek zbliża się do prawego dolnego rogu, oznaczając koniec bajeczki.
    Swoja drogą Zazie, ile Ty pracy i czasu (zapewne i kasy) w to wkładasz. Ile cierpliwości, żeby ustawiać te laleczki – musisz to chyba bardzo lubić.
    Wyjątkowo bogata sceneria – dopracowana w detalach. Te kulki “lecące”. CUDNIE!!!. Dziękuję!
    a.w.

    Odpowiedz
    1. Honorata vel Stefan11 stycznia 2013

      Jesteś normalna :D jest nas więcej ;)

      Odpowiedz
  8. Pietrucha11 stycznia 2013

    A czapki sama robiłaś? Piękny ma płaszczyk Bianka, tez taki chcę!

    Odpowiedz
    1. jasmi11 stycznia 2013

      No właśnie! CZAPKI! Dziewczyny mają wreszcie prawdziwe czapki zimowe. To chyba jakiś nowy nabytek – absolutnie trendy!

      Odpowiedz
  9. malkama11 stycznia 2013

    Nie może być w sieci nic lepszego na poprawę zimowego, smętnego i zgnusniałego humoru szarowatego niż historyjka lalkowa Zazie. Jest mi duuuuużżżżżżoooooo lepiej :) DZIĘKUJĘ!

    Odpowiedz
  10. Plazma11 stycznia 2013

    <3

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


The maximum upload file size: 128 MB.
You can upload: image.
Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

Scroll to top
error: Content is protected !!