moje pierwsze 10 kilo

10kg

poszło! poszło! poszło w cholerę i nie wróci, mam nadzieję.
przede mną jeszcze 20kg do zrzucenia – dopiero wtedy osiągnę stan zen:
czyli 55 kilogramów, z którymi żyłam do – mniej więcej – 32 roku życia
i było mi z nimi całkiem OK, zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

nie wiem, czy ubytek 10 kg jest zauważalny dla otoczenia,
bo nadal skrzętnie ukrywam ciało pod maskującymi “namiotami”
i “spadochronami”. do normalnych ciuchów wrócę być może za kolejne 10kg,
na razie się tylko czaję, a odchudzony tyłek podziwiam w lustrze na osobności
i bez przesadnego entuzjazmu, bo jeszcze dwa razy tyle walki przede mną –
być może o wiele cięższej, bo pierwsze kilogramy zrzuca się ponoć najłatwiej.
lada dzień zbiorę się w sobie i napiszę coś więcej na temat mojej diety.

póki co:  zamiast primaaprilisowego suchara, na który i tak nie mam pomysłu,
poranna fota w ramach facebookowej akcji „no make-up selfie for cancer awareness”

zazie_no_make_up

po lewej Zazie saute, po prawej – z makijażem.
nie mogę się doczekać, kiedy znikną moje chomicze policzki ;)
chyba powoli zaczynam wierzyć, że tym razem mi się uda…

 

 
 

 

Dołącz do Zazie na Facebooku!

 

więcej na:

https://zazie.com.pl/odchudzanie/

odchudzanie_banner

 

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

13 Comments

  1. Pietrucha3 kwietnia 2014

    3mam kciuki:)

    Odpowiedz
  2. Sylwia3 kwietnia 2014

    zawsze będziesz miała problem z utrzymaniem wagi bo z tego co piszesz widać, że bardzo lubisz jeść, smakować, podjadać stres :):) walcz i trzymaj tyle, ile mocy starczy!

    Odpowiedz
  3. Maja2 kwietnia 2014

    No właśnie co robisz ze masz takie piekne wlosy?

    Odpowiedz
    1. Aska2 kwietnia 2014

      Podłaczam sie do pytania!
      Walnełabyś Zazie, wpis co zrobic na takie włosy!! :-(
      (Mam siersc na glowie a’la Albert E. )- a kilometry literek byly nawet o ketonalach malinowych więc tak dla ukochanych czytelników którzy się upraszają…:)

      Odpowiedz
  4. Beata2 kwietnia 2014

    Brawo! Szybciej Ty zrzucisz te 20 kg niż ja zapuszczę włosy na taką długość jak Twoje :) Zresztą nawet gdyby moje włosy były długie, to nigdy tak ładne i błyszczące :( Próbuję je doprowadzić do stanu używalności pewnie mniej więcej tyle czasu, ile Ty się odchudzasz ;) Tylko u mnie jednak marny efekt..

    Odpowiedz
  5. iwonaw2 kwietnia 2014

    Wygladasz jak milion dolcow!!
    Za kolejnych 10kg mniej bedziesz wygladala jak 2 miliony dolcow :)

    Odpowiedz
  6. trish2 kwietnia 2014

    Zaz wyglądasz kwitnąco, więc nie podejrzewam Cię o głodówkę. Ciekawa jestem jak osiągnęłaś taki super wynik???

    Odpowiedz
  7. Anonim2 kwietnia 2014

    Zaz, please napisz jaka to dieta i kto ją przepisał …

    Odpowiedz
  8. Aska2 kwietnia 2014

    Saute lepsza!
    Na chomiki-poliki zajrzyj na :”azjatycki cukier”- znajdziesz wszelkie super masaze oraz gimnastyki twarzy niektore straszne nawet, ale zajebiste w efektach.
    Oraz tutaj :
    http://www.carolinehirons.com/2010/04/massage-not-for-faint-hearted.html

    Tło zdjęć urocze i piekne:)
    aha- 55?!! Przegapiłam Twoj wzrost czy jestes drobna i niska z natury, że tak powiem?
    no i jeszcze dodam, że suchar wyszedł Ci pięęęękny, Droga Zazie z tekstem poprzednim o rzuceniu pracy… :-P
    Końskie, prosze ciebie żarciki i wybryki:-*
    Trzymam kciuki za wzrost Twojej samooceny czy jak tam zwą ! :)

    Odpowiedz
  9. Ewa2 kwietnia 2014

    Brawo
    10 kg to naprawdę świetny wynik. Przy Twojej wyjściowej wadze, te 10 kg widać bardzo. Ja zrzuciłam 13, ale przy mojej wadze 125 kg to mały, praktycznie niewidoczny odsetek. Trzymaj się i nie poddawaj, nie myśl w kategoriach, że na początku jest łatwiej, mocno otyłym zrzucić na początku 10 kg jest łatwiej, Ty musiałaś sie bardziej postarać. Może teraz będzie troszkę wolniej, ale będzie, a jak szaleje PMS, to organizm zbiera wodę, to pewnie zaraz zleci przynajmniej kilogram. Trzymam kciuki i powodzenia.

    Odpowiedz
  10. Anonim2 kwietnia 2014

    super, brawo!!! teraz juz z rozpedu zrzucisz reszte. yes you can! :-)

    Odpowiedz
  11. Milaroue2 kwietnia 2014

    Z Twoją urodą to bym się nie przejmowała ponadprogramowymi kilogramami. Jesteś śliczna i nigdy bym nie powiedziała, że masz 35 lat…

    Odpowiedz
  12. Anka2 kwietnia 2014

    Zazie, P R O M I E N I E J E S Z !!!! :))))

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top