bezglutenowa rozpusta na legalu – urodziny Syd

podczas gdy reszta świata rozpoczyna nowy rok szkolny…

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

my wraz z Syd rozpoczynamy nasz własny Nowy Rok – jako dwie wrześniowe Panny świętujemy nasze małe (a w zasadzie coraz większe) jubileusze.
i w ramach tego świętowania idziemy na pyszne sushi za połowę ceny w Paterze, bo akurat jest futo-wtorek ;)))

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

a potem na bezglutenowe i bezcukrowe szaleństwo do Legal Cakes

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

jak sama nazwa wskazuje – wszystko jest obłędnie zdrowe, fit & diet, bez glutenu, laktozy, cukru i reszty żywieniowych śmieci

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

przymykam oczy z rozkoszy…

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

już za chwileczkę, już za momencik…

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

oooommmm nom nom nom…. tarta cytrynowa

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

i orzechowiec dla Syda

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

mrożona kawa na mleku migdałowym

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

konkretne smaczności ;)

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

i tak sobie myślę, że dawniej lubiłam huczne i tłumne świętowanie rozmaitych okazji…

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

a teraz lubię tylko z Syd. świętować codzienność.

 

 

rozpusta w biały dzień, urodziny Syd

bo tak jest najlepiej   

 

 

rozpusta_na_legalu_urodziny_syd_15

pograć w domino i w uno

 

 

rozpusta_na_legalu_urodziny_syd_14

choć w portfelach i na bankowych kontach pustki…

 

 

rozpusta_na_legalu_urodziny_syd_16

po raz kolejny zjeść waffle, powtarzając sobie, że damy radę.
no bo kto, jeśli nie my? ;)
ain’t nobody loves me better
makes me happy, makes me feel this way
ain’t nobody loves me better than you

 

 

 

 

Przepraszam. Wybacz mi. Kocham Cię. Dziękuję.
11

11 myśli na temat “bezglutenowa rozpusta na legalu – urodziny Syd

  1. Co ten Syd ma na głowie…?! Bardzo mi się podoba ta fryzura, pomieszanie nowoczesności z latami 40-ymi. Jak zwija włosy na czubku? Od czasu odstawiania paroksetyny (niedawno i nieudanie…bo nagle i na wariata) czytam Twój blog i jestem zachwycona odkryciem Was! I też tym, że tyle osób tu zagląda, czyli jest więcej cudaków na świecie. To bardzo dobrze, tak trzymać. A Ty powinnaś pisać ksiązki zarobkowo, bo świetnie piszesz i dla mnie jesteś artystką całą gębą. Ukłony i słowa zachwytu proszę przyjąć :)

    1. w sprawie na głowie: włosy się bierze, zwija i zawija na oślep, co trwa około 5 sek. a następnie wsuwa wsuwki, na oślep również i gotowe (cieszy mnie zauważenie nawiązania do czasów niegdysiejszych :)
      w sprawach książkowych: też tak uważam ale pisarka uważa inaczej i jest konflikt interesów
      uszanowania syd

      1. Dziękuję za info, moje włosy na oślep nie chcą się podporządkowywać. Depresja depresją, nie lubienie siebie też, ale inteligencja NAKAZUJE chyba Zazie zauważać własne walory, do cholery!

      2. W nawiązaniu do uwagi Anonima, czyli mnie sprzed minuty:
        może na początek NIECH zauważy chociaz te nabardziej niewątpliwe walory, jak talent pisarski…

        Ale fajnie, że znalazłam ten blog :)

Dodaj komentarz