[recenzja] La Roche Posay, Kerium DS, Kojący krem do skóry łojotokowej

Wiem, że ten kojący krem do skóry łojotokowej Kerium DS marki La Roche Posay jest wybawieniem dla wielu dziewczyn i kobiet z ŁZS (łojotokowym zapaleniem skóry). Ja na szczęście takowego nie mam, mimo błędnej diagnozy dermatologa, który polecił mi ten krem. Niestety trafił jak kulą w płot, więc być może dlatego nie byłam w stanie doświadczyć pełni dobroczynnych właściwości tego kremu. Dlatego też w jego ocenie będę raczej łagodna, bo jak się kupuje krem z nie przeznaczony do własnej skóry, to nie powinno się chyba oczekiwać cudów.  Z jednej strony prawda, ale z drugiej strony można by przynajmniej oczekiwać dobrego składu (kurwa, Zaz, po prostu przestań kupować kremu z silikonami i nie będziesz się pluć o każdy dimetikon!)

cena:  od 40 zł [klik!]

 

blog kosmetyczny, recenzje i testy kosmetyków, opinie o kosmetykach, la roche posay kerium ds kojacy krem do skory lojotokowej

Problem z Łojotokowym Zapaleniem Skóry jest taki, że bardzo łatwo pomylić jego objawy z tym, co można zaobserwować na twarzach wielu dziewczyn i kobiet walczących ze zwykłym trądzikiem, czyli” przesuszenie i łuszczenie się skóry (po intensywnych kuracjach przeciwtrądzikowych nieodpowiednio dobranymi kosmetykami) wraz z coraz intensywniejszą praca gruczołów łojowych, które tę przesuszoną skórę próbują ratować. Twarz jest zaczerwieniona, podrażniona, pojawiają się suche skórki, łuszczenie w okolicy skrzydełek nosowych czy na brodzie. I idzie taka sierotka do dermatologa, który nawet nie zapyta, co ta dziewczyna robiła dotąd z tą swoją biedną skórą, a następnie – nie wstając nawet zza biurka – diagnozuje Łojotokowe Zapalenie Skóry.

Tymczasem prawdziwe Łojotokowe Zapalenie Skóry wywoływane jest – nie przez wysuszające skórę kuracje przeciwtrądzikowe – ale przez pewnego brzydkiego drożdżaka o dźwięcznym imieniu Malassezia furfur. A zatem: żeby uporać się z problemem – powinno się najpierw delikwenta wytłuc aktywną substancją przecigrzybiczną (np. typowo przeciwłupiezowym piroktonem olaminy), a dopiero potem zająć się regulowaniem pracy gruczołów łojowych i łagodzeniem stanu zapalnego. Na marginesie wspomnę tylko, że moją twarz wystarczyło wtedy porządnie nawilżyć, a nie tańcować z kremem Kerium DS, który dodatkowo ją wysuszył. No ale żeby to wiedzieć, to trzeba by było ze mną porozmawiać, na co pan dermatolog ewidentnie nie miał ochoty.

blog kosmetyczny, recenzje i testy kosmetyków, opinie o kosmetykach, la roche posay kerium ds kojacy krem do skory lojotokowej

Dlatego ciężko mi ocenić działanie tego kremu w kwestii leczenia ŁZS, dlatego mogę tylko wypowiedzieć się na temat jego właściwości pielęgnacyjnych. A te nie były zbyt oszałamiające. Emulsja Kerium DS jest lekka, owszem, daje przy tym złudzenie bycia cudownym nawilżaczem. Czego niestety nie robi, a wręcz przeciwnie – zastyga na twarzy i pracowicie ją wysusza.

blog kosmetyczny, recenzje i testy kosmetyków, opinie o kosmetykach, la roche posay kerium ds kojacy krem do skory lojotokowej


Jeśli nie interesuje Cię analiza składu tego kosmetyku, przeskocz od razu do mojej recenzji: OPINIA ZAZIE


 

 


Analiza składu INCI – według kolejności składników podanej przez producenta:

 

Aqua (Water) – woda jest jednym z bazowych składników większości kosmetyków, przeważnie zajmując pierwsze miejsce na liście INCI podawanej przez producenta na opakowaniu produktu. Procentowy udział wody w kosmetyku może dochodzić nawet do 90%, ale pamiętajmy, że im więcej wody, tym mniej substancji czynnych i tym mniej “treściwa” jest formuła kosmetyku. Np. w kremach nawilżających woda, hydrolaty i wyciągi roślinne stanowią ok. 50-70% całego produktu. Woda nie tylko stanowi o konsystencji produktu, ale także jest nośnikiem substancji aktywnych, rozpuszczalnikiem dla niektórych składników oraz rozcieńczalnikiem. Woda jest podstawą tzw. fazy wodnej wszystkich emulsji kosmetycznych. Musi być biologicznie i chemicznie czysta (wolna od bakterii, grzybów, minerałów), co w praktyce oznacza wodę demineralizowaną, destylowaną lub dejonizowaną. Dodatkowo w kosmetyku może znajdować się woda termalna (więcej…)

Isononyl Isononanoate – Syntetyczny emolient suchy: tworzy na skórze nietłusty film, dający uczucie jedwabistości i miękkości; zapobiega odparowywaniu wody, a przez to nawilża i wygładza (także włosy). Zalecany w produkcji lekkich kremów; ma niski potencjał komedogenny i alergenny (więcej…)

Glycerin (Glicerol) – Glycerin (Glycerol) – Hydrofilowa substancja intensywnie nawilżająca; przenika do przestrzeni międzykomórkowej i tam wiąże cząsteczki wody; jest też promotorem przenikania – ułatwia transport substancji aktywnych w głąb skóry. Pełni też funkcję humektantu, zapobiegając wysychaniu i krystalizacji kosmetyku. To nieprawda, że ma niski potencjał komedogenny i alergizujący: najnowsze badania dowodzą, że gliceryna jest nie tylko komedogenna (zapycha pory, a w wielu kosmetykach jej stężenie przekracza 15%, co sprawia, że zaczyna chłonąć wodę z głębszych warstw naskórka i zarazem blokuje pobieranie wody z zewnątrz, przez co zamiast nawilżać – zaczyna skórę przesuszać). Ponadto jest aknegenna (powoduje wzrost aktywności bakterii bytujących w sebum i martwym naskórku, co prowadzi do stanów zapalnych i zmian trądzikowych). Także jeśli wykluczyłaś już wszystko, co może Cię zapychać i pogarszać stan Twojej cery, przyjrzyj się dokładniej glicerynie, która znajduje się w większości kosmetyków dostępnych na rynku.  (więcej…)

Dimethicone –  Trudnozmywalny silikon zatykający pory skóry (jest świetnym preparatem na wszy – zabija je poprzez zablokowanie dostępu do tlenu); emolient suchy – tworzy na skórze (i włosach) okluzyjny film dający odczucie jedwabistej gładkości, a zapobiegając odparowywaniu wilgoci ze skóry – pośrednio ja nawilża i wygładza. O ile dobrze się sprawdza w kosmetykach kolorowych (jest nośnikiem dla pigmentów w podkładzie) oraz kosmetykach do włosów (ułatwia ich rozczesywanie, wygładza, zapobiega elektryzowaniu, chroni przed czynnikami zewnętrznymi, itp), o tyle w kosmetykach do pielęgnacji twarzy – budzi zastrzeżenia. W dużych stężeniach i regularnie stosowany może powodować powstawanie wyprysków i stanów zapalnych oraz ogólne “przemęczenie” i przeciążenie skóry oraz włosów. Może się “nabudowywać”.    (więcej…)

Ammonium Polyacryldimethyltauramide / Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, – Emulgator, stabilizuje emulsje, chroni ją przed rozwarstwieniem i zwiększa lepkość kosmetyku. Tworzy na skórze film (warstwę okluzyjną) zapobiegającą odparowywaniu wody, a przez to nawilża, zmiękcza i wygładza.     (więcej…)

Myristyl Myristate – Roslinny emolient tłusty; tworzy na powierzchni skóry i włosów ochronny film: wygładza, nabłyszcza i ułatwia rozprowadzanie kosmetyków. Ekstremalnie komedogenny:  zatyka pory i powoduje powstawanie zaskórników! Niepolecany do skóry tłustej i trądzikowej.  (więcej…)

Stearic Acid – Emolient natłuszczający skórę i tworzący warstwę okluzyjną; w kosmetyku jest emulgatorem tworzącym emulsję wodno-olejową), stabilizuje ja i zapobiega rozwarstwianiu. Jest silnie komedogenny, zatyka pory i sprzyja powstawaniu zaskórników.     (więcej…)

Potassium Cetyl Phosphate –  Emulgator tworzący i stabilizujący emulsje myjące i pielęgnacyjne.    (więcej…)

Zinc PCA– Połączenie cynku z PCA (kwasem pirolidynokarboksylowym – będącym składnikiem naturalnego czynnika nawilżającego NMF) – zwiększa biodostępność i aktywność cynku; cynk hamuje nadmierną produkcję sebum, działa antybakteryjne, ściągająco i przeciwtrądzikowo; wysusza zmiany skórne, łagodzi stany zapalne, hamuje wzrost bakterii powodujących trądzik (więcej…)

Glyceryl Stearate SE –  Emolient natłuszczający i wygładzający; nawilża, tworząc warstwę okluzyjna na powierzchni skóry (lub włosów). Pełni też rolę emulgatora w kosmetyku, tworząc i stabilizując emulsje. Stosowany w stanie czystym na skórę może być komedogenny (zatyka pory i tworzy zaskórniki).   (więcej…)

Sodium Hydroxide –  Wodorotlenek sodu (soda kaustyczna); regulator pH kosmetyku i substancja buforująca.  (więcej…)

Palmitic Acid – Kwas palmitynowy pozyskiwany z oleju palmowego! Emolient tłusty: tworzy okluzyjny film na skórze; a przez to zmiękcza, natłuszcza, wygładza, zapobiega utracie wody. Pełni także funkcję emulgatora do tworzenia emulsji typu O/W i jest jednocześnie substancją myjącą. Silnie komedogenny; zatyka pory i powoduje zaskórniki.   (więcej…)

Disodium EDTA – Syntetyczny konserwant i stabilizator; chroni kosmetyk przed zepsuciem i rozwojem patogenów; dodatkowo ma działanie zmiękczające i regulujące lepkość. Wiąże metale ciężkie, dlatego nie powinny go stosować kobiety w ciąży, dzieci oraz osoby przyjmujące antybiotyki. Dodatkowo może podrażniać błony śluzowe i  układ oddechowy – jeśli kosmetyk jest rozpylany (więcej…)

Capryloyl Glycine –  Lipoglicyna; działa przeciwzmarszczkowo, przeciwtrądzikowo i przeciwłupieżowo. Ma właściwości złuszczające i regulujące pracę gruczołów łojowych. Działa bakteriobójczo, grzybobójczo i łagodzi świąd skóry. Stymuluje syntezę kolagenu w skórze, poprawia napięcie i nawilżenie. Jest również lekkim emolientem, zapobiega odparowywaniu wody z naskórka oraz włosów, tym samym zapobiega przesuszeniom. Stosowany w kosmetykach Anty-Age, przeciwtrądzikowych i do cery tłustej, a także z łojotokowym zapaleniem skóry oraz w szamponach przeciwłupieżowych i preparatach na łuszczycę.   (więcej…)

Vitreoscilla Ferment – Wyciąg z kultury tlenowych bakterii gram-ujemnych Vitreoscilla:  składnik silnie odżywczy, doskonały dla skóry wrażliwej, alergicznej, z AZS i egzemami. Łagodzi świąd skóry, wysypki, pieczenie, swędzenie oraz suchość; działa przeciwzapalne i przeciwobrzękowo. Przywraca równowagę mikrobiomu, dostarcza tlen do komórek skóry, wzmacnia jej barierę obronną przed czynnikami alergennymi. Jest antyoksydantem, działa przeciwstarzeniowo, wzmacnia też naczynia krwionośne. (więcej…)

Citric Acid – Kwas cytrynowy, reguluje pH kosmetyku oraz pełni także rolę konserwantu – zwiększa trwałość kosmetyku (więcej…)

Xanthan Gum – Lekki emulgator: zagęszcza konsystencję kosmetyku, jest substancja żelującą i stabilizującą. Ma niski potencjał komedogenny i alergenny, jest bezpieczny dla kobiet w ciąży.  (więcej…)

 Acrylates Copolymer–  Kopolimer akrylowy – mikroplastik! Stosowany głównie w preparatach do stylizacji włosów: utrwala, nadaje połysk, zmiękcza, wygładza i działa antystatycznie. Stabilizuje emulsje zwykłe i silikonowe, czyli przedłuża trwałość kosmetyków, zapobiega rozwarstwianiu się kremu. Jest lepiszczem, czyli substancją wiążącą składniki kosmetyków.   (więcej…)

Sodium Benzoate – Benzoesan sodu to popularny konserwant, zapobiegający rozwojowi drożdży, pleśni i bakterii. Stosowany jest  produktach o niskim pH. Dopuszczony do stosowania także w certyfikowanych kosmetykach naturalnych (więcej…)

Phenoxyethanol –  Konserwant zabezpieczający produkt przed rozwojem mikroorganizmów, a także rozpuszczalnik innych konserwantów (np. parabenów) oraz substancji zapachowych. Budzi wiele kontrowersji: działa drażniąco i rzekomo przenika do krwioobiegu, w Europie dopuszczony w kosmetykach w stężeniu do 1%, całkowicie zakazany w kosmetykach na terenie Japonii. Ceniony i uznawany za bezpieczny na rynku farmaceutycznym (główny składnik Octeniseptu w stężeniu 2%) jako skuteczna substancja odkażająca: niszczy bakterie, grzyby, drożdżaki, pierwotniaki i wirusy.      (więcej…)

Piroctone Olamine – Syntetyczny konserwant o działaniu antybakteryjnym, antymikrobowym i i grzybobójczym. Jest zarazem substancją aktywną i wykazuje działanie lecznicze: neutralizuje grzyby takie jak np. Pityrosporum ovale (Malassezia furfur) odpowiedzialne za powstawanie łupieżu i infekcje skórne. Działa przeciwzapalnie, zapobiega nawrotom łupieżu, wzmacnia cebulki i stymuluje porost włosów. (więcej…)

Parfum/Fragrance.


Przejrzyj swoje produkty do pielęgnacji i dowiedz się, co w nich siedzi:

INCI Encyklopedia Zazie - Poznaj składy swoich kosmetyków, szkodliwe składniki, niebezpieczne kosmetyki



OPINIA ZAZIE o: La Roche Posay, Kerium DS,
Kojący krem do skóry łojotokowej

blog kosmetyczny, recenzje i testy kosmetyków, opinie o kosmetykach, la roche posay kerium ds kojacy krem do skory lojotokowej

Pierwszy na liście INCI jest syntetyczny emolient suchy, który tworzy na skórze nietłusty film, dający uczucie jedwabistości i miękkości. Jesli nawilża, to tylko i wyłącznie przez to, że jego okluzyjna warstwa zapobiega odparowywaniu wody z naskórka. Oczko niżej na liście jest gliceryna i to już by było na tyle w kwestii działania nawilżającego tego kremu. No bo nie taki jest jego cel.

A jaki? Ano taki, żeby wytłuc biednego drożdżaka Malessezię furfur. Kerium DS robi to dzięki obecności Piroctone Olamine w towarzystwie cynku, lipoglicyny oraz wyciągu z dobroczynnych bakterii gram-ujemnych Vitreoscilla. I te składniki w emulsji LPR są bez wątpienia super bronią w walce z drożdżakami. Wielka szkoda, że nie ma obok nich czegoś intensywnie nawilżającego zamiast tych wszystkich emolientów szczelnie oblepiających skórę.

Cala reszta składu INCI emulsji Kerium DS jest dla mnie problemem, którego istotą jest to, co zwykle, czyli moja serdeczna nienawiść do tłustych i komedogennych emolientów, zboostowanych silikonami i syntetycznymi polimerami, które na twarzy udają lekkie i jedwabiste, a pod spodem robią bardzo złą robotę w postaci zapychania porów skóry.

Pytanie, czy fajne składniki aktywne tłukące drożdżaka muszą być zanurzone w tym całym syntetycznym syfie? Odpowiedź producenta zapewne brzmiałaby: „Taka formuła dobrze wygląda na twarzy, tworzy gładką i niemal matową powierzchnię, skóra wydaje się zdrowsza”. No, wydaje się.

blog kosmetyczny, recenzje i testy kosmetyków, opinie o kosmetykach, la roche posay kerium ds kojacy krem do skory lojotokowej

Recenzje kosmetyków, informacje ich o składzie i działaniu:

recenzje kosmetyczne, składy kosmetyków, Piękno i Bestia czyli Zazie w Krainie Kosmetyków

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Scroll to top
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x