Cały czas zastanawiam się, czy ciągnąć na blogu przygodę z dr Beck, choć dopiero co reaktywowałam ją po latach. Raz, że ludzie nie angażują się już w blogi, mimo że nadal wchodzą tu licznie, a ja potrzebuję aktywnego towarzystwa w diecie, które chyba prędzej znajdę na jakichś odchudzaniowych grupach facebookowych. A dwa – mogę tę książkę czytać sobie sama do poduszki, na jedno wyjdzie. Póki co, wrzucam tu jeszcze jeden filmik, bo go zrobiłam już wcześniej, a dalej to nie wiem, jak będzie.
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz