wiązanka najserdeczniejszych życzeń

Wybaczcie nam, Drodzy Telewidzowie i Radiosłuchacze, tę chwilową przerwę w nadawaniu naszego koncertu życzeń, ale kierowniczka planu tak się zajarała nowymi możliwościami produkcyjnymi oraz nadnaturalnym poszerzeniem horyzontów swojego wynaturzonego kreacjonizmu, że zakupiła dodatkowo całą siatę taśmy dwustronnej i oddała się zawziętemu tapetowaniu i kładzeniu podłóg w zapyziałej rezydencji gnuśnego rodu von Burkhardtów. [przepraszam, musiałem...

WIELKA WYPRZEDAŻ – szydełkowe czapy, czapki i czapeczki dla lalek Blythe

zawsze chciałam być szafiarką i fashionistką, ale niestety nigdy nie mam pomysłu, w co się ubrać i przeważnie wybieram dresy. albo coś czarnego. przy czym na modzie znam się co najmniej jak na rolniczej produkcji kiszonki z wysłodków, więc same rozumiecie… co innego moje lalki! przebierają się pięć razy dziennie, do każdego posiłku, dobrze zbilansowanego i niskokalorycznego....

wiosenne dłutowanie w plastiku

przełamałam weekendowo-majówkową senność i od kilku dni znów melduję się w pracowni wczesnym rankiem. włączam głośną muzykę, podkręcam basy, otwieram pudełka z narzędziami i zabieram się do roboty: moimi ofiarami są dwie zielonowłose TBL’owe lalki Blythe, którym nadałam imiona: Vesna oraz Primavera.     jako pierwsza na moim stole operacyjnym wylądowała Vesna. zawsze zanim...

Scroll to top