pomóż wiośnie – żryj śnieg!

– Nie ma szans! Tego szitu jest tu z miliard ton!!! – westchnęła zrezygnowana Pola (bo takie imię ostatecznie otrzymała od swej nowej właścicielki).  – Ja specjalnie nie zjadłam śniadania, żeby więcej mi się zmieściło! – ofiarnie zadeklarował Mały Kasztan, dziarsko przełykając pierwszą garść śniegu.   – Bue.. hue… hue… hueeee…. Trochę mdły! W...

riki-tiki, kręcą mnie plastiki!

panna, którą ostatnio dłutowałam , wygląda teraz mniej więcej tak – czyli jak nasza Monchhichi ;) rzeczywistość się jej nie ima, a jeśli nawet ima, to i tak tylko chwilowo i niezbyt długo ją trzyma ;>       pożyczyłam jej na moment swoje okulary, żeby się dziewczyna jako tako zaprezentowała szerszej publiczności. choc...

dylematy warsztatowe podczas customizacji kolejnej lalki Blythe

wzięłam na warsztat kolejną ofiarę: lalka – jak twierdził chiński sprzedawca z Ebaya – jest fabryczną wersją Blythe, tzw. Blythe Factory doll, z którą nie miałam jeszcze okazji pracować… długie blond falujące włosy, brak grzywki, mold RBL i kolory oczu (w tym eye chipy w kolorze light green) sugerowałyby model Matryoshka Maiden: ale… uwaga!...

rarka Orka & kilka scen z życia walijskich smoków

  Y Ddraig Goch – czyli: czerwony Smok – jest symbolem Walii. to najczęściej występujące zwierzę w tym regionie. jest wszędzie. Walijczycy kochają go miłością czystą, namiętną i obsesyjną. podejrzewam, że najchętniej jeździliby na nim do pracy.       Orce najbardziej spodobały się smoki w Newport – z akcji Super Dragon – które...

witaj lalu w industrialu! – czyli: rarka Orka podkręca zaworka

długie zimowe wieczory, na całej połaci śnieg, święta, święta i tak zwana ludzkość w obłędzie. oraz koniec świata. a gdybym wam powiedziała, że… kaboom!!! świąt nie będzie! ani śniegu, ani  ślizgawek, ani gwiazdek, ani choinek, ani mikołajów, ani reniferów, ani nawet kevinów samych w domu i całej reszty tego białego szaleństwa!   sami przyznacie,...

Scroll to top