całkiem nowy Balkon Południowy

Łaskawy los mieszkaniowy obdarował nas, prócz kredytu hipotecznego na 30 lat, dwoma balkonami w przedwojennej kamienicy (o której poczytać możecie TUTAJ) Balkon północny – ocieniony, chłodny i zaciszny – wychodzi na podwórko-studnię: z bujnym gąszczem roślinności nieplewionej, tajemniczym i pełnym cudowności śmietnikiem, wiekowym i monumentalnym drzewem, któremu nadałam szlachetne imię Kasztrapek oraz setką okien,...

Wrocław! Wrocław! Wrocław!

nadszedł w końcu ten czas, kiedy z euforią zapakowałyśmy cały majdan do naszej “nowej” 15-letniej Balbinki i frrrrruuuu! na południe!   kocham ten stan ♥ na tylnym siedzeniu mopsi barłóg, pełen poduszeczek, kocyków i ergonomicznych rozwiązań służących mopsiemu bezpieczeństwu i komfortowi podróży   na przednich siedzeniach – my: Syd jako jedyny w tej rodzinie kierownik pojazdu...

mopsiki w Kwadratowej

Tradycyjnie, jak co roku, w powietrzu śmierdzi już wiosną… Jednak Kumok zdaje się nie odczuwać aromatycznego zewu natury… Jest bardzo, ale to bardzo zajęta.   Wkońcu udaje się ją dobudzić i wyciągnąć na wczesnowiosenny spacerek: kiedy już prosiaki upierniczyły się dokumentnie i wytytłały w czym tylko można było…   postanowiłyśmy zabrać je na kawę...

[MOPS DO ADOPCJI]: Wiosna z Amelką i Rysiem ♥

Wiosna nadciąga wielkimi krokami, a wraz z nimi słychać tupot małych mopsich stóp… Oto Amelka i Rysio – podopieczni Stowarzyszenia Mopsy w Potrzebie (www & FB) – którzy w chwili obecnej przechodzą kontrolne badania i przygotowują się do zabiegu sterylizacji/kastracji. Ale nie przeszkadza im to w uważnym i ciekawskim rozglądaniu się za stałym domem. Jeśli szukasz mopsiego towarzysza,...

Co robić, gdy Twój mops ma drgawki (część 1)

tytułem wstępu: Nasze mopsy są prześliczne i najukochańsze, ale prawda jest taka, że ich chorobami i dolegliwościami mogłybyśmy obdzielić całą poczekalnię pacjentów lecznicy weterynaryjnej. O naszych ostatnich “przygodach zdrowotnych” pisałam TUTAJ oraz TUTAJ. No cóż, takie egzemplarze nam się trafiły i robimy wszystko, aby sprostać ich wymaganiom – począwszy od pielęgnacji, przez karmienie, na...

zimowe przypadki Kumoka i Miszura

Jak pewnie zdążyliście zauważyć, ostatnia notka o naszych mopsiczkach pochodzi sprzed kilku miesięcy , choć facebookowa stronka Kumoka i Miszura jest aktualizowana niemal codziennie  Zapraszamy! … więc już zapewne większość z Was wie, co u nas słychać od początku listopada. A słychać dużo, głośno i emocjonująco, choć nie zawsze wesoło. Na blogu wspominałam już w...

Czy święty spokój jest cenniejszy niż zdrowie Twojego psa?

Odkąd Kumok – wraz z początkiem listopada – zaczęła nam ciężko chorować, zamilkłam, przestałam pisać, porzuciłam bloga. Niestety, dokładnie wiem, dlaczego. Dlatego, że byłam zrozpaczona, wściekła i rozżalona. Bo gryzłam się w język, żeby nie powiedzieć pewnych rzeczy głośno. Nie, nie o tym, że moje Ukochane Dziecko jest chore. O tym, że Ktoś, kogo...

to już naprawdę koniec lata

  cześć, wszystkim! :)   trochę nas tu nie było. lato zdążyło się skończyć, lekki opad liści nastąpił wraz z atmosferycznym. licznym. mopsy z deszczem nie-baudzo. odmawiają spacerów i zadowalają się relaksem we wszystkich możliwych pozycjach mopsiej-sutry.     zwłaszcza gdy człowiek idealnie wpasowuje się w grube mopsie udo lub inne miękkie wybrzuszenie trzewi…...

upalne lato z mopsikami

nie wiem jak was, ale mnie to lato odrobinę wymęczyło… moja niechęć do upałów i niemoc nimi wywołana jest powszechnie znana. oj-dana-dana. wczesne poranki jako jedyna znośna pora dnia dawały chwilę wytchnienia nie tylko nam   ale i naszym grubym mopsim paróweczkom. spacery tylko o świcie i po zachodzie słońca.     oczywiście, że...

Scroll to top