T A R O P L A N

by MARCIN URBAN

Blog o tarocie

Dolnoślązak, magister filologii polskiej po Uniwersytecie Wrocławskim. Tarocista, tłumacz, w przeszłości m.in. pasterz owiec w Beskidzie Sądeckim, zaopatrzeniowiec wrocławskiego Food Not Bombs, autor krótkich form prozatorskich. Słoneczny Baran, księżycowy Wodnik, ascendentowy Byk. Enneagramowa siódemka. Wegetarianin. Zamieszkały w Pruszkowie z Olgą, Kumokiem i Miszurem. 

“Jestem doświadczonym tarocistą, znawcą historii i ikonografii kart tarota oraz tradycji i metod ich odczytu (Etteilla, Eliphas Lévi i Papus, Hermetyczny Zakon Złotego Brzasku, A.E. Waite i Aleister Crowley, Eudes Picard i tzw. szkoła hiszpańska, Timothy Leary, odczyt metodą optyczną w stylu Itala Calvina i Enrique Enriqueza).”

Tarot to cudowna maszyna znająca odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania. Kieszonkowa biblioteka totalna zawierająca wszystkie możliwe opowieści. Nie mają dla niego tajemnic najgłębsze pokłady ludzkiej duszy, najodleglejsze zakamarki multiwersum i najprzebieglejsze zamysły bogów.

Taroplan jest wehikułem służącym dystrybucji wiedzy o kartach tarota oraz idei wywiedzionych z kart tarota. Jego nazwa jest spolszczeniem tytułu piosenki Captaina Beefhearta pt. “Tarotplane”. Pomysł na Taroplan pojawił się w roku końca świata, 2012. Ujawnienie nastąpiło również w roku końca świata, ale innym, mianowicie 2017.

Książka, którą piszę, ma być syntetycznym podręcznikiem odczytu tarota, zawierającym historię kart, przegląd teorii dotyczących ich działania, przegląd poetyk odczytu, dokładny opis wszystkich kart z punktu widzenia różnych szkół, a przede wszystkim – liczne przykłady odczytów poświęconych najróżniejszym sprawom, wywiedzione z mojej praktyki i służące praktycznej prezentacji tej sztuki.

karta dnia: PIĄTKA KIJÓW

    3 lutego 2020, karta dnia: PIĄTKA KIJÓW Przełam impas. Rozbudź w sobie ambicję. Przezwyciężaj trudności. Walcz. Rywalizuj. Działaj odważnie i energicznie. Talia: Thoth         Szukasz rozwiązania problemu? Nie wiesz, na którą z opcji się zdecydować? Chcesz wiedzieć, co się szykuje w twoim życiu? Na czym warto się skupić? Na co

Czytaj więcej »

karta dnia: AS DENARÓW

    2 lutego 2020, karta dnia: AS DENARÓW/PENTAKLI/DYSKÓW Doceń to, co materialne i namacalne. Skup się na tym, co bezpośrednio dostępne. Dawaj i przyjmuj dary. Dbaj o swoją planetę. Namaluj ensō, stwórz mandalę. Przygotuj sobie wygodny stół do pracy (najstarsze znane znaczenie wróżebne tej karty, poświadczone przed 1750 r. przez bolońskie źródło zwane kartomantą

Czytaj więcej »

karta dnia: XI SIŁA

    1 lutego 2020, karta dnia: XI SIŁA Przezwycięż strach. Wytęż siły. Ciesz się energią i witalnością. Równoważ siłę łagodnością. Rozpoznaj w sobie to, co dzikie, gwałtowne i nierozumne, zaakceptuj to i zintegruj ze świadomą i cywilizowaną resztą. Rozpoznawaj i wykorzystuj automatyzmy. Przekraczaj dychotomię rozum-instynkty. “Patrząc na słowo FORCE, odkrywamy w szczególności, jak przejście

Czytaj więcej »

karta dnia: III CESARZOWA

    31 stycznia 2020, karta dnia: III CESARZOWA Twórz piękno, szukaj piękna, doceniaj piękno. Twórz przyjazne i harmonijne środowisko. Roztaczaj blask. Kochaj i daj się kochać. Celebruj kobiecą stronę swojej natury i czerp z niej siłę. Czcij Matkę Ziemię. Talia: The Golden Dawn Tarot   Szukasz rozwiązania problemu? Nie wiesz, na którą z opcji

Czytaj więcej »

karta dnia: ÓSEMKA KIELICHÓW

    30 stycznia 2020, karta dnia: ÓSEMKA KIELICHÓW Poddaj swoje uczucia krytycznej analizie. Odetnij się od relacji, które ci szkodzą. Ogranicz konsumpcję, postaw tamę złudnym przyjemnościom. Zachowaj powściągliwość. Pójdź swoją drogą. Przejdź się po okolicy. Bacz, by przez opieszałość i zniechęcenie nie zaprzepaścić osiągniętego właśnie sukcesu. Talia: Thoth         Szukasz rozwiązania

Czytaj więcej »

karta dnia: XII WISIELEC

    29 stycznia 2020, karta dnia: XII WISIELEC Powstrzymaj się od działania. Pogódź się z brakiem kontroli. Popatrz na sprawy z odwróconej perspektywy. Pobłażaj sobie i innym. Czerp przyjemność. *** “I oto nareszcie jego oblicze wypogadza się i rozjaśnia, oko mu lśni, jak nie lśniło za czasów, gdy ścigał swe rozumne dążenia. Co on

Czytaj więcej »

karta dnia: TRÓJKA DENARÓW

    28 stycznia 2020, karta dnia: TRÓJKA DENARÓW Pracuj energicznie, sprawnie i kompetentnie. Twórz rzeczy solidne i trwałe. Wykorzystuj swoje zdolności. Zdobywaj uznanie swoją pracą. Czerp dumę ze swojej sprawności w wykonywanym rzemiośle. Umacniaj swoją pozycję zawodową.   Talia: Ancient Italian Tarot       Taroplan   Szukasz rozwiązania problemu? Nie wiesz, na którą

Czytaj więcej »

karta dnia: XV DIABEŁ

    27 stycznia 2020, karta dnia: XV DIABEŁ Kwestionuj hierarchie, normy i dogmaty Twórz ekstatycznie. Dawaj upust żądzom. Przedkładaj materialność nad abstrakty. Obserwuj bez oceniania. Talie: Thoth, Ancient Italian, New Orleans Voodoo *** Masz pytanie do tarota? Potrzebujesz prognozy, rady, analizy swojego problemu? Napisz do mnie na priv, to umówimy się na sesję odczytu

Czytaj więcej »

karta dnia: RYCERZ MIECZY

  26 stycznia 2020, karta dnia: RYCERZ MIECZY Myśl krytycznie, wyrażaj się precyzyjnie i dobitnie. Działaj inteligentnie. Wprowadzaj w czyn śmiałe idee i ambitne plany. Zmierzaj do celu wytrwale i energicznie. Bez zbędnych sentymentów odcinaj się od tego, co ci nie służy. Talia: Ancient Italian Tarot     Szukasz rozwiązania problemu? Nie wiesz, na którą

Czytaj więcej »

karta dnia: KSIĄŻĘ KIJÓW

    25 stycznia 2020, karta dnia: KSIĄŻĘ KIJÓW Według nauk Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku książę kijów reprezentuje powietrzny aspekt żywiołu ognia – to siła woli i entuzjazm połączone z wytrwałością i poczuciem celu, a także gwałtowność w wyrażaniu opinii. Jego magiczny tytuł to Książę i Cesarz Salamander (salamandry to wg Paracelsusa żywiołaki ognia). Rządzi

Czytaj więcej »

karta dnia: XIX GROS BON ANGE (czyli SŁOŃCE)

    24 stycznia 2020, karta dnia: XIX GROS BON ANGE (czyli SŁOŃCE) Kontempluj uniwersalną miłość jako siłę scalającą wszechświat, przyciągającą ku sobie nawzajem kwarki, tak by tworzyły protony i neutrony, przyciągającą ku sobie nawzajem protony i neutrony, tak by tworzyły jądra atomowe, przyciągającą ku sobie nawzajem cząsteczki, tak by tworzyły gwiazdy, planety i nasze

Czytaj więcej »

karta dnia: TRÓJKA MIECZY

  23 stycznia 2020, karta dnia: TRÓJKA MIECZY Rozdzielaj, rozróżniaj, analizuj. Medytuj nad samookaleczeniem – rozcięciem się na podmiot i przedmiot obserwacji – jakiego musi dokonywać wszechświat, a wraz z nim każdy z nas, by móc obserwować samego siebie. Kontempluj rolę języka (i umysłu) w rozczłonkowywaniu energetyczno-informacyjnego kontinuum na poszczególne przedmioty, osoby, pojęcia. Pogódź się

Czytaj więcej »

Skąd wziął się tarot?

    Początki tarota są owiane tajemnicą. O ile jeszcze da się prześledzić genezę blotek i figur (od znanej w Egipcie mameluków gry karcianej muluk wa-nuwwab i wcześniejszych gier indyjskich i chińskich), o tyle trumfy pojawiły się w XV-wiecznych Włoszech właściwie znikąd. Ich pochodzenie nie zaprzątałoby pewnie uwagi tak licznych umysłów, gdyby obrazki na nich

Czytaj więcej »

karta dnia: DWÓJKA KIJÓW

    22 stycznia 2020, karta dnia: DWÓJKA KIJÓW Wobec nacisków zachowuj spokojną pewność siebie. Przypadkowe spotkania traktuj jako okazje. Wywieraj wpływ. Spokojnie i bez lęku zastanów się nad wyborem drogi. Przygotuj się do śmiałego przedsięwzięcia. Talie: Jean Dodal, Golden Dawn Magical   Szukasz rozwiązania problemu? Nie wiesz, na którą z opcji się zdecydować? Chcesz

Czytaj więcej »

Karty Mameluków

    Na poniższym obrazku widać piątkę monet, trójkę kielichów, siódemkę szabel i dziesiątkę kijów do polo z talii znanej jako karty mameluków albo mulûk wa-nuwwâb (czyli “królowie i namiestnicy”), bezpośredniej poprzedniczki i tarota, i klasycznych kart do gry. Karty te pochodzą z Egiptu okresu mameluków (1250-1517) – stąd nazwa. Trzy najpełniej zachowane talie, znajdujące

Czytaj więcej »

karta dnia: DZIEWIĄTKA KIJÓW

    20 stycznia 2020, karta dnia: DZIEWIĄTKA KIJÓW Pośród przeciwności pokładaj zaufanie w swojej sile. Zajmij pozycję, w której nie dosięgną cię ciosy. Odpocznij po długiej i zwycięskiej walce, ale nie zaniedbuj środków ostrożności. Jeśli możesz sobie na to pozwolić – zwolnij, odrocz na chwilę działanie. Zregeneruj siły. Postępuj w zgodzie ze swoim systemem

Czytaj więcej »

karta dnia: TRÓJKA KIJÓW

    19 stycznia 2020, karta dnia: TRÓJKA KIJÓW Karta ta reprezentuje wpływ płodnej sefiry trzeciej, בינה, manifestujący się w ognistym świecie kijów, wskazuje zatem na entuzjastyczne i odważne rozpoczęcie nowego przedsięwzięcia, twórczy zapał, siłę puszczoną w ruch, rzucenie się w wir przygody. Wedle nauk Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku korespondującym z nią dekanatem jest drugi

Czytaj więcej »

karta dnia: DZIEWIĄTKA KIELICHÓW

    18 stycznia 2020, karta dnia: DZIEWIĄTKA KIELICHÓW Ciesz się z tego, co masz. Spełniaj swoje życzenia. Pozwalaj sobie na przyjemności. Rozbudź w sobie zadowolenie z siebie i ze świata. Porzuć lęki i zmartwienia. Pomyśl o swoim dziadku (za “Manuel synthétique et pratique du tarot” Picarda, 1909 r.). Talia: The Wild Unknown Tarot  

Czytaj więcej »

karta dnia: LES BARONS

    17 stycznia 2020, karta dnia: LES BARONS Weź pod uwagę rozwiązania niemieszczące się w twoim domyślnym paradygmacie. Przyjmij, choćby na chwilę, punkt widzenia całkowicie odmienny od twojego własnego. Rozważ kompletną zmianę reguł gry. Otwórz się na to, co przypadkowe, chaotyczne, dzikie i niespodziewane. Przekraczaj granice. *** Les Barons (Baronowie) to siedemdziesiąta dziewiąta, “dzika”

Czytaj więcej »

karta dnia: DZIEWIĄTKA MIECZY

    16 stycznia 2020, karta dnia: DZIEWIĄTKA MIECZY Przeanalizuj swoje przekonania na temat siebie samej/samego i świata. Wytrop te, które nie czynią twojego życia ciekawszym, zabawniejszym, bardziej twórczym, a tylko powodują problemy i sprawiają ból. Zastanów się, skąd się wzięły w twojej głowie. Zastanów się, co z nimi zrobić. Nie ulegaj przeświadczeniu, że pośród

Czytaj więcej »

 


Czym jest tarot? Do czego służą karty tarota?

Tarot to talia złożona z 78 kart, wciąż jeszcze gdzieniegdzie używana do gry podobnej do brydża. 56 z nich to Arkana Małe – blotki i figury w czterech kolorach: kijów (in.buław, pałek), denarów (in. monet, dysków), mieczy oraz kielichów (in.pucharów). Blotek w każdym z kolorów jest dziesięć – od asa do dziesiątki – a figury są cztery: walet, rycerz, królowa i król. Pozostałe 22 karty to Arkana Wielkie, tzw. trumfy – groteskowe obrazki przedstawiające tajemnicze, niepokojące sceny. Uśmiechnięty mężczyzna powieszony za nogę. Skorupiak torujący sobie drogę ku celowi skrytemu za horyzontem, wśród kąsających psów i cieni rzucanych przez blade światło księżyca. Ludzie chodzący na rękach wokół walącej się wieży. Naga, klęcząca kobieta wylewająca wodę z dzbanów do sadzawki. To właśnie Arkana WIelkie stanowią o wyjątkowości tarota. To one od kilkuset lat poruszają wyobraźnię okultystów, poetów i szaleńców. To dzięki trumfom tarot tak łatwo uruchamia w naszych ośrodkowych układach nerwowych tryb synchroniczny. Trumfy poruszają to, co w nas skryte najgłebiej; trumfy pobudzają wyobraźnię, trumfy zadziwiają i otwierają na numinosum.

Hipotezy dotyczące pochodzenia kart tarota

Udokumentowana historia okultystycznych i wróżebnych zastosowań tarota sięga XVIII w., a najstarsze znane nam talie pochodzą z XV-wiecznych Włoch. Wcześniejsza historia tarota jest przedmiotem mnóstwa hipotez zajmujących całe spektrum od okultystycznych ekstrawagancji do suchego, akademickiego redukcjonizmu – np.:
♦ Tarot jest magiczną księgą spisaną przez egipskiego boga Tota.
♦ Tarota wymyślili uczeni zbiegli ze spalonej przez kalifa Umara ibn al-Chattaba Biblioteki Aleksandryjskiej, pragnąc utrwalić wiedzę ze wszystkich straconych ksiąg w formie odpornej na zniszczenia, łatwej do przeniesienia i nieprzyciągającej uwagi wrogów. 
♦ Tarot powstał w kręgach średniowiecznych bractw rytowniczych, pokrewnych lożom protomasońskim, jako obrazkowe przedstawienie drogi ku rzemieślniczej doskonałości. Tarota wymyślili katarzy. 
♦ Tarota wymyślił XIV-wieczny boloński książę Castracani Fibbia, prawnuk słynnego kondotiera Castruccia Castracaniego. 
♦ Tarot powstał w XII-wiecznej Andaluzji jako wspólne dzieło muzułmańskich sufich, żydowskich kabalistów i chrześcijańskich mistyków mające zawierać ostateczną prawdę o świecie. 
♦Tarot pochodzi z Atlandydy, skąd wykradli go Cyganie. 
♦ Tarot powstał w starożytnej Mezopotamii jako zapis wiedzy przekazanej ludziom przez rybokształtnych przybyszy z układu Syriusza. I tak dalej, i tak dalej.

Symbolika kart tarota

Obrazki na kartach tarota mają to do siebie, że niezwykle pobudzają wyobraźnię, wydają się być stworzone do tego, by wyczytywać z nich najróżniejsze historie. Każdy z nich może być odczytany jako ikona lub jako symbol, jako samodzielna całość, jako element talii, zajmujący w niej takie a nie inne miejsce, i jako część obrazu utworzonego przez kilka kart sąsiadujących ze sobą w rozkładzie. Każda karta ma różne tradycyjne znaczenia wróżebne, ulegające modyfikacji w zależności od pytania i pozycji w rozkładzie, różne korespondencje astrologiczne, kabalistyczne, mitologiczne. To wszystko sprawia, że tarot świetnie się sprawdza jako maszyna generująca odpowiedzi na pytania.

Na jakie pytania odpowiada tarot – O co pytać karty tarota?

Jakie są szanse, że stworzę z X satysfakcjonujący związek? Na czym polega problem z dogadaniem się z Y i jak go rozwiązać? Co czuje do mnie Z? Dlaczego nikogo nie mam? W jakim kierunku zmierza moje małżeństwo? Czego mogę się spodziewać po każdym z tych facetów? Jakie są szanse i zagrożenia związane z każdą z tych ofert pracy? W jakim punkcie kariery jestem? Jakie są moje szanse jako pisarza/psychoterapeuty/fryzjera, jakie są moje mocne strony w tym zawodzie, nad czym popracować, co sobie odpuścić, co mogę dać ludziom, co ta działalność może dać mnie? Jakie są szanse i zagrożenia związane z wyborem każdego z tych przedszkoli dla mojego dziecka? Skąd wziąć radość życia? Jaka jest natura wszechrzeczy? Po co jest czas? Czy istnieją wszechświaty alternatywne? Skąd się wziął pas planetoid między Marsem a Jowiszem? O czym była pieśń, którą syreny śpiewały Odyseuszowi? Kto tak naprawdę zabił Rogera Ackroyda? W jakim punkcie jestem na mojej drodze życia i dokąd zmierzam, jakie wyzwanie przede mną i jakie przeszkody? Czego w tym momencie najbardziej mi potrzeba? Skąd szybko wziąć pieniądze?
⇒ Wszystko to są doskonałe przykłady pytań, jakie można zadać kartom tarota.

Czytanie kart tarota

Sztuka odczytu tarota polega na intersemiotycznym przekładzie odpowiedzi na zadane pytania z ikoniczno-symbolicznego języka kart na język werbalny. Kwerent (to branżowe określenie klienta tarocisty) zadaje pytanie, a tarocista tasuje karty, wykłada kilka z nich w ustalony wcześniej sposób (zwany rozkładem), przygląda się obrazkom na każdej z wyłożonych kart, obserwuje rytmy i rymy optyczne, bierze pod uwagę korespondencje kabalistyczne i astrologiczne i tradycyjne znaczenia kartomantyczne. Kiedy już wie, o co chodzi – zaczyna opowiadać.

Czy tarot mówi prawdę?

Każdy, kto choć przez chwilę zajmował się odczytem tarota, może potwierdzić, że odpowiedzi kart bywają wyjątkowo trafne, wnikliwe, precyzyjne, sensowne, kompleksowe. Jak to się dzieje? Skąd tarot wie to, co wie? Powstało całe mnóstwo hipotez odwołujących się do koncepcji kolektywnej nieświadomości czy pola morfogenetycznego, do spirytyzmu, do animizmu, do mechaniki kwantowej itd. Niewykluczone, że synchroniczność – tak samo jak np. podobieństwo czy przyczynowość – to ewolucyjna adaptacja. Wydarzenia czy obiekty, z których połączenia można odnieść jakąś korzyść, ludzki układ poznawczy ‘nauczył się’ postrzegać – i konceptualizować – albo jako podobne (tak, nawiasem mówiąc, działa magia sympatyczna), albo jako powiązane przyczynowo, albo właśnie jako jednoczesne. Jak to jest, że ten rozkład tarota, z którego mogę wyczytać odpowiedź na dane pytanie, pojawia się akurat wtedy, kiedy zadam to pytanie kartom? Bo tak działa mózg. Spośród milionów możliwych rozkładów tarota wybiera ten pasujący do danego pytania i przedstawia go sobie jako pojawiający się w tym samym czasie co owo pytanie.

_____________________________

 

Tarot to maszyna generująca odpowiedzi na pytania. Pytania wszelkiego rodzaju. Czy mogę stworzyć z X satysfakcjonujący związek? Na czym polega problem z dogadaniem się z Y i jak mogę go rozwiązać? Która z tych ofert pracy jest korzystniejsza? Które z tych przedszkoli będzie lepsze dla mojego dziecka? Jaka jest natura wszechrzeczy? Po co jest czas? Czy istnieją wszechświaty alternatywne? Skąd się wziął pas planetoid między Marsem a Jowiszem? O czym była pieśń, którą syreny śpiewały Odyseuszowi? Kto tak naprawdę zabił Rogera Ackroyda? Czego w tym momencie najbardziej mi potrzeba? Skąd szybko wziąć pieniądze? Wszystko to są przykłady doskonałych pytań do kart tarota.

Odczyt tarota to intersemiotyczny przekład odpowiedzi z ikoniczno-symbolicznego języka kart na język werbalny. Z potasowanej talii wykładasz kilka kart w ustalony uprzednio sposób. Przyglądasz się obrazkom na każdej z kart, obserwujesz rytmy i rymy optyczne na sąsiadujących ze sobą kartach, bierzesz pod uwagę korespondencje kabalistyczne i astrologiczne i tradycyjne znaczenia kartomantyczne. Kiedy już wiesz, o co chodzi – zaczynasz opowiadać. Doświadczenie w pracy z tarotem nauczyło mnie, że odpowiedzi kart są trafne, sensowne, precyzyjne. Często podczas odczytu słyszę coś w stylu: “No tak, to przecież oczywiste! Czemu sam na to nie wpadłem?”. Nasuwa się pytanie, jak to w ogóle działa. Kiedyś zapytałem o to tarota. Wyszło coś takiego:

 Jednoczesność – tak samo jak np. podobieństwo czy przyczynowość – to ewolucyjna adaptacja. Wydarzenia czy obiekty, z których połączenia można odnieść jakąś korzyść, ludzki układ poznawczy ‘nauczył się’ postrzegać – i konceptualizować – albo jako podobne (tak, nawiasem mówiąc, działa magia sympatyczna), albo jako powiązane przyczynowo, albo właśnie jako jednoczesne. O to mniej więcej chodzi w kładzeniu tarota. Jak to jest, że ten rozkład tarota, z którego można (jeśli się umie) wyczytać rozwiązanie twojego problemu, pojawia się akurat wtedy, kiedy intensywnie myślisz o owym problemie albo przedstawiasz go tarociście? Bo tak działa twój mózg. Spośród milionów możliwych rozkładów tarota wybiera ten pasujący do danego problemu (czy pytania) i przedstawia go sobie jako jednoczesny z aktem myślenia o tymże problemie (czy formułowania pytania).

Co do samego tarota – to jest to talia złożona z 78 kart, wciąż jeszcze gdzieniegdzie używana do gry podobnej do brydża. 56 z nich to blotki i figury w czterech kolorach: kijów, denarów, mieczy i kielichów. Blotek w każdym z kolorów jest dziesięć – od asa do dziesiątki – a figury są cztery: walet, rycerz, królowa i król. Pozostałe 22 karty to trumfy – tajemnicze, groteskowe obrazki przedstawiające dziwne i niepokojące sceny. Uśmiechnięty mężczyzna powieszony za nogę. Skorupiak torujący sobie drogę ku celowi skrytemu za horyzontem, wśród kąsających psów i cieni rzucanych przez blade światło księżyca. Ludzie chodzący na rękach wokół strzaskiwanej piorunem wieży, Naga, klęcząca kobieta wylewająca wodę z dzbanów do sadzawki. To właśnie trumfy stanowią o wyjątkowości tarota. To one od kilkuset lat poruszają wyobraźnię okultystów, poetów i szaleńców. To dzięki trumfom tarot tak łatwo uruchamia w naszych ośrodkowych układach nerwowych tryb synchroniczny. Trumfy poruszają to, co w nas skryte najgłebiej; trumfy pobudzają wyobraźnię, trumfy zadziwiają i otwierają na numinosum.

A skąd wziął się tarot? Pojawił się w z grubsza ukształtowanej formie w późnym Średniowieczu w północnych Włoszech. Znikąd. O ile da się z grubsza prześledzić pochodzenie blotek i figur (z Chin przez Saracenów) – o tyle pochodzenie trumfów wciąż pozostaje tajemnicą. Starożytny Egipt? Starożytna Sumeria? Atlantyda? Sufizm? Kabała? Średniowieczne bractwa pokrewne lożom protomasońskim? Katarzy?

Jest taka stara legenda o pochodzeniu tarota, którą szczególnie lubię – zapisałem ją kiedyś w następującej formie: “Gdy zapytano zwycięskiego kalifa Omara, co zrobić ze słynną Biblioteką Aleksandryjską, której zbiory zawierały podobno wszystkie księgi świata — ten odparł butnie: „Jeżeli te książki mówią to, co Koran, nie potrzeba nam ich, bo mamy przecież Koran; jeśli mu przeczą, są grzeszne i szkodliwe. Tak czy inaczej, Bibliotekę należy zniszczyć!”. Biblioteka spłonęła. Spłonęły wszystkie księgi, o których jedni mówili, że są ich miliony, a inni — że nieskończoność. Ci z bibliotekarzy, którym udało się ocaleć, uszli do Mauretanii, by tam płakać nad końcem cywilizacji. Był wśród nich jeden szczególnie uczony, znający na pamięć wszystkie księgi — nic więc dziwnego, że wkrótce pojawił się pomysł, by zniszczone zbiory spróbować odtworzyć. Ale jak? Odbudować Bibliotekę w oryginalnej postaci? Niemożliwe, ileż to czasu i pieniędzy by trzeba; zresztą — nauczeni gorzkim doświadczeniem — wiedzieli uczeni, że nowa Biblioteka Aleksandryjska musi mieć formę odporną na zniszczenia, łatwą do przeniesienia i nieprzyciągającą uwagi wrogów ksiąg.

Tak powstał tarot. Cały nieprzeliczony księgozbiór zawarty w jednej niepozornej talii do gier karcianych. Wkrótce znano go w oberżach, wiejskich chatach, eleganckich domach mieszczan, na dworach możnowładców. Karty nie kosztowały wiele, a jeśli uległy zniszczeniu, biegły cartier mógł bez kłopotu dostarczyć nowy komplet.

Kto chciał, ten grał; kto umiał — ten z układów kart tarota mógł wyczytać prastare mądrości, opowieści zaskakujące dziwnym pięknem, wszelkie tajemnice zniszczonej dawno temu Biblioteki. Mędrcy dobrze wiedzieli, że tarot to nie tylko popularna talia kart, ale przede wszystkim magiczna księga pełna nieprzebranych treści, i że człowiek uczony, zamknięty na całe życie w więzieniu z samą tylko talią tarota, mógłby z niej wyczytać wszystkie zasady rządzące Wszechświatem…

(I jeszcze jedno. Wiemy skądinąd, że tarot został stworzony przez Hermesa Trismegistosa w czasach grubo poprzedzających cywilizację Atlantów — i że w czasach Biblioteki Aleksandryjskiej był już od dawien dawna znany. Możemy więc śmiało założyć, że nie tylko znajdował się w zbiorach Biblioteki, ale i został zakodowany — wraz z innymi księgami — w samym tarocie. No i faktycznie: patrzymy na tarota — i cóż widzimy prócz najróżniejszych teorii okultnych i niesamowitych opowieści? Widzimy tarota.)”

Co jeszcze? Tarot jest świętą księgą antydogmatyzmu! Nie wiadomo, jaki jest pierwotny porządek kart (czy miecze są ważniejsze niż kielichy? czy kije są ważniejsze niż denary? czy Siła jest przed Pustelnikiem czy może po Kole Fortuny?) – poza tym ten porządek zmienia się przy każdym przetasowaniu. Nie ma obowiązującego prawzoru tarota – tarot od początku funkcjonował w kilku alternatywnych, istotnie się od siebie różniących wersjach . Nie wiemy, jakie znaczenia przypisywali kartom ich twórcy czy twórca – najstarsze wykazy znaczeń kartomantycznych są dużo młodsze niż najstarsze znane nam talie. A kiedy już owe wykazy znaczeń się pojawiły, to też od razu w paru różnych wersjach. Tarot to nie jest zabawa dla ludzi owładniętych obsesją jednej jedynej prawdy, jednego porządku, jednej kosmicznej zasady. Tarot jest skrojony pod anarchistów, konstruktywistów i relatywistów!