2002-04-13
W zasadzie mogłabym się już do tego przyzwyczaić.
Wiosna, trawka, drzewka, ptaszki, a ja – zamiast zażywać fotosyntezy
a przed moimi oczami, jak w kalejdoskopie, przewija się cała galeria dziwnych typów ludzkich,
które nawiedzają mój dom szczególnie namiętnie w tym okresie.Hmm, większość z nich nawiedzała mnie regularnie w czasie roku szkolnego,
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

