przeczekać.

2002-06-20

próbuję jeść. ale nawet jabłko z trudem przechodzi mi przez gardło.
Chcę zobaczyć K. Nie wiem co mi jest. Z trudem się poruszam, wszystko jest spowolnione.
Nie, nic mnie nie boli. Brak mi jakiejś siły psychicznej,

która napędza mózg i zawiaduje wszystkimi funkcjami organizmu.
Czuję się jak marionetka, a w zasadzie to w ogóle się nie czuję.
Nie czuję nic. Jestem odłączona od siebie.

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top