Strona główna » from walking disaster to kung fu master
, ,

from walking disaster to kung fu master

to wybitne dzieło kinematografii azjatyckiej po raz pierwszy ujrzałam na małej imprezie
w jednym z warszawskich miejsc.film został wykorzystany jako wizualizacja do muzyki serwowanej przez DJ’a.
DJ dwoił się i troił, miksował i skreczował, kucał i wymachiwał kończynami,
a tłum ludzi na parkiecie stał i w osłupieniu,
z rozdziawionymi ustami oglądał wyświetlane na ścianie sceny.
gdy ktoś próbował tańczyć, słyszał przeważnie: „nie zasłaniaj”.
słabo? :>

* * *

bardzo chciałam, więc dostałam w prezencie.
z pozdrowieniami od krulovej w bonusie :)

dziękuję :*

a o filmie: TU


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x