1. skakanie po głowie Krecikowi od 4.30 do 6.30 (o 6.30 Krecik nie zdzierżył i wstał!) 2. drobne korekty nanoszone na projekt syd. 3. przyniesienie w mordzie ze spaceru pierwszego w życiu patysia!!! (się wzruszyłam autentycznie) aktualnie patyś leży sobie na kanapie, tuż obok gumowego klapka, którego kumciu lubi sobie…
a wam z czym kojarzą się lata 80-te? ;> (powiem od razu, że mi kojarzą się z zimową kurtka, którą rodzona matka uszyła mi z dwóch mniejszych i w ramach uczynienia jej nieprzemakalną – podszyła ją foliowymi torebkami. założę sie, że byłam wtedy najbardziej szeleszczącym dzieckiem w całej warszawie. i…

pewnie większośc z was ma już dosyć zdjęć Kumoka :> ja – wręcz przeciwnie ;P o, takie jesteśmy śliczne… no to jakby ten… spacerek? – a co tam maaaasz? – ojezuuu, kuciaaaak!!!!! ekstraaaa!!!!!!!! – kuciak! kuciak! kuciak! – łooooo-hoooo-hooooo!!! – mam! mam! nie oddam! – patataj! patataj! patataj! – o_ou……
bianka uczy kumoka arystokratycznych manier. ekhm… tylko jak przekonać mopsa, żeby przestał dyszeć, bekać, chrumkać i puszczać bąki? :| nie no, tutaj kumok wygląda prawie jak pies kanapowy! yh… niestety ona zawsze wie, kiedy jest „w gościach” i należy zadać szyku. mały mobilny czołg syd. kumok trenuje bieg świńskim truchtem…
zaczynamy dosyc kulturalnie… a jakże. od rozmów – kto, gdzie i z kim :> kszysio supa star! już przebiera nóżkami na okoliczność artystycznej części wieczoru, która ma nastąpić niebawem… wystrzałowy duet – bary i evbe zazie tęsknym wzrokiem zerka pod stół. niestety kumok została w domu pod czuła opieką ani…

wyspa słodowa jest słodka. słoneczna. bezpieczna. wyspa słodowa to jest wrocław. wrocław to jest chyba moje miejsce. bardziej niż warszawa. nasz pies też lubi wrocław. chociaż w sumie ona lubi wszystko. byle z nami. zawsze ogląda się i sprawdza, czy jesteśmy. zawsze jesteśmy. a jak jesteśmy, to znaczy, że „faaajnieee…
udział biorą: PIES – mała słodka łajza rasy mops KOT – dumny arystokrata rasy devon rex PIES: – z piłeczką fajnie jest, lalalala la la… hopsa hopsa turlaj dropsa! PIES: – ekheee… ekheee… fajnie jest… do zdjęcia pozuje chieeess… PIES: – fajnie jest! fajnie jest! podsłuchiwac rozmowy dorosłych… oł jeeees……
o tobie i o mnie. dwie alicje po obu stronach lustrzanej tafli. kropla w kroplę. jedna w drugą. wpatrzone. przestraszona podnosisz do ust lewą rękę. ja równocześnie podnoszę prawą. stoimy w cieniu. i choć uparcie przeskakuję na tę słoneczną stronę, ciągnę za sobą nieskończoną smugę cienia. jak warkocz komety. welon…
mam. mniam mniam. lato w szklance. podwieczorek na trawie. z laptopem i książkami w tle. na pierwszym planie smakołyki i pies. również zaliczany do smakołyków :* mrożące krew w żyłach biblioteczne opowieści syd. plebiscyt na najbardziej obciachową książkę, czyli – – kto czytał dzieło magdy o. w toalecie :> iga…
przyjść na próbę, pogrzechotać, wypic piwo, zjeść kabanosa. chyba czas w końcu zadbac o nasza karierę.
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek