PRZETWORY 2010 – REZYDENCJA TWÓRCZEGO RECYKLINGU

2010-12-11
Przetwory 2010 Soho Factory
tegoroczna – 5 już edycja Przetworów – tym razem miała zasięg międzynarodowy.
na zaproszenie organizatorek – Moniki Brzywczy, Anny Czarnoty i Marty Wójcickiej – 
do Warszawy zjechali designerzy i projektanci z Holandii (art team Refunc www.refunc.nl),
hiszpańska Basurama, El Ultimo GRITO/EUG Studio z UK (www.eugstudio.com),
Mantas Lesauskas z Litwy (www.lesauskas.lt), Tom Price z UK (www.tom-price.com
i Antonio Scarponi z Włoch (Conceptual Devices).
zanim zaczniecie oglądać, co było na tegorocznej edycji – zajrzyjcie do mojej fotorelacji z PRZETWORÓW 2009 w 1500m
Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu
korzystając z okazji, chciałabym tutaj pozdrowić wszystkich przyjaciół, znajomych i sąsiadów,
a tak naprawdę powiedzieć Wam, dlaczego tak uwielbiam PRZETWORY.
i zamiast rozpisywać się głupio i nieozdobnie, zacytuję mój ukochany „Traktat o manekinach” Schulza:
(uwaga, będzie długo i ozdobnie)
„Materii dana jest nieskończona płodność, niewyczerpana moc życiowa i zarazem uwodna siła pokusy, 
która nas nęci do formowania. W głębi materii kształtują się niewyraźne uśmiechy, zawiązują się napięcia,
zgęszczają się próby kształtów. Cała materia faluje od nieskończonych możliwości, 
które przez nią przechodzą mdłymi dreszczami. Czekając na ożywcze tchnienie ducha, 
przelewa się ona w sobie bez końca, kusi tysiącem słodkich okrąglizn i miękkości, 
które z siebie w ślepych rojeniach wymajacza.
 
Pozbawiona własnej inicjatywy, lubieżnie podatna, po kobiecemu plastyczna, uległa wobec wszystkich impulsów –
stanowi ona teren wyjęty spod prawa, otwarty dla wszelkiego rodzaju szarlatanerii i dyletantyzmów, 
domenę wszelkich nadużyć i wątpliwych manipulacji demiurgicznych. 
Materia jest najbierniejszą i najbezbronniejszą istotą w kosmosie. 
Każdy może ją ugniatać, formować, każdemu jest posłuszna. 
Wszystkie organizacje materii są nietrwałe i luźne, łatwe do uwstecznienia i rozwiązania. 
Nie ma żadnego zła w redukcji życia do form innych i nowych. 
Zabójstwo nie jest grzechem. Jest ono nieraz koniecznym gwałtem wobec opornych i skostniałych form bytu,
które przestały być zajmujące. W interesie ciekawego i ważnego eksperymentu może ono nawet stanowić zasługę. 
Tu jest punkt wyjścia dla nowej apologii sadyzmu.

Nie ma materii martwej […] martwota jest jedynie pozorem, za którym ukrywają się nieznane formy życia. 
Skala tych form jest nieskończona, a odcienie i niuanse niewyczerpane. 
Demiurgos był w posiadaniu ważnych i ciekawych recept twórczych. 
Dzięki nim stworzył on mnogość rodzajów, odnawiających się własną siłą. 
Nie wiadomo, czy recepty te kiedykolwiek zostaną zrekonstruowane. 
Ale jest to niepotrzebne, gdyż jeśliby nawet te klasyczne metody kreacji okazały się raz na zawsze niedostępne,
pozostają pewne metody illegalne, cały bezmiar metod heretyckich i występnych.

– Zbyt długo żyliśmy pod terrorem niedościgłej doskonałości Demiurga – mówił mój ojciec – 
zbyt długo doskonałość jego tworu paraliżowała naszą własną twórczość. Nie chcemy z nim konkurować. 
Nie mamy ambicji mu dorównać. Chcemy być twórcami we własnej, niższej sferze, 
pragniemy dla siebie twórczości, pragniemy rozkoszy twórczej, pragniemy – jednym słowem – demiurgii. 
 
[…]

Lecz ojciec mój rozwinął tymczasem program tej wtórej demiurgii, obraz tej drugiej generacji stworzeń, 
która stanąć miała w otwartej opozycji do panującej epoki. 
– Nie zależy nam – mówił on – na tworach o długim oddechu, na istotach na daleką metę. 
Nasze kreatury nie będą bohaterami romansów w wielu tomach. 
Ich role będą krótkie, lapidarne, ich charaktery – bez dalszych planów. 
Często dla jednego gestu, dla jednego słowa podejmiemy się trudu powołania ich do życia na tę jedną chwilę.
Przyznajemy otwarcie: nie będziemy kładli nacisku na trwałość ani solidność wykonania, 
twory nasze będą jak gdyby prowizoryczne, na jeden raz zrobione. 
Jeśli będą to ludzie, to damy im na przykład tylko jedną stronę twarzy, jedną rękę, jedną nogę, 
tę mianowicie, która im będzie w ich roli potrzebna. Byłoby pedanterią troszczyć się o ich drugą, 
nie wchodzącą w grę nogę. Z tyłu mogą być po prostu zaszyte płótnem lub pobielone. 
Naszą ambicję pokładać będziemy w tej dumnej dewizie: dla każdego gestu inny aktor. 
Do obsługi każdego słowa, każdego czynu powołamy do życia innego człowieka. 
Taki jest nasz smak, to będzie świat według naszego gustu. 
Demiurgos kochał się w wytrawnych, doskonałych i skomplikowanych materiałach, 
my dajemy pierwszeństwo tandecie. Po prostu porywa nas, zachwyca taniość, lichota, tandetność materiału. 
 
Czy rozumiecie – pytał mój ojciec – głęboki sens tej słabości, tej pasji do pstrej bibułki, do papier mâché , do lakowej farby, do kłaków i trociny? 
To jest – mówił z bolesnym uśmiechem – nasza miłość do materii jako takiej, do jej puszystości i porowatości, do jej jedynej, mistycznej konsystencji. 
Demiurgos, ten wielki mistrz i artysta, czyni ją niewidzialną, każe jej zniknąć pod grą życia. 
My, przeciwnie, kochamy jej zgrzyt, jej oporność, jej pałubiastą niezgrabność. 
Lubimy pod każdym gestem, pod każdym ruchem widzieć jej ociężały wysiłek, jej bezwład, jej słodką niedźwiedziowatość.”

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

o i proszę, oto kwintesencja humanoidalnego prowizorium

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

tuż obok dizajn na serio

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

a może jeszcze kieliszeczek? na drugą nóżkę! – czyli lampa kurtuazyjnie nieodmowna

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

fosforyzujące powidła krystaliczne

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

i cyber-pudernica dla geeczek i nerdek albo dziewczyny admina ;)

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

a tutaj – artystka i jej dzieło. aga bar z grupy wzorowo (a raczej jej płaszcz) oraz osobisty talerz ozdobny

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

krystaliczne przetwory na jesienne i zimowe pory

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

książki dla dzieci z obrazkami agaty dudek, oli cieślak i wszystkich innych młodych zdolnych

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

nie mam nic do ukrycia, a jeśli tak, to niewiele – czyli: parawan z przykurzonego szkła

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

marzę o takich mebelkach w domu

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

znając mnie, pewnie zamiast siedzieć na kuchennym krześle – stałabym z kanapką w ręku i podziwiała wzorki

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

hipnotyzująco-fosforyzująca trawa

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

nadajniki, radiostacje i kolaboracja zbiorowa w imię design-recyklingu

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

nieśmiertelne lampy ze wszystkiego. świeci zwykle żarówka, reszta jest przeważnie czymkolwiek.

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

na kopule – pod wulkanem

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

tańczące rury z szarej tektury

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

rozpraszacze słońca

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

świetlna piramida

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

jako działo wielolufowe

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

muzyka z odpadów i piosenki z drugiej ręki

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

royal with cheese na posterunku

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

ku pamięci!

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

dobre rady zawsze w cenie

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

światło z chowu klatkowego

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

amant o wielu twarzach

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

analogowe

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

pro-winylowe

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

obie uparcie twierdzą, że wymyśliły koło i elektryczność

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

odwrócona perspektywa

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

stylowy komplet wypoczynkowy

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

i miła dla oka konstrukcja żelbetowa

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

tłum ludzi spragnionych nowego wcielenia odpadów atomowych

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

realne poczucie własnego ciała oraz jego ciężaru nie pozwala mi spróbować…

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

poturlać się

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

pokoik Maryjanka

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

sufitowa ekto-plazma telewizyjna

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

no mówiłam, że Maryjanek tu był

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

takie też bym chciała w domu. poproszę syda, to mi zrobi!

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

zabrali nam świecącego misia z domu???

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

ale lale! :) we własnej osobie

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

i inne lale – bardziej różnokształtne

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

i zwierzoczułe

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

karuzela z madonnami

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

belladonna z plastiku

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

boxing helena

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

oraz podziwiana przeze mnie od dawien dawna i rokrocznie na Przetworach – Mirella von Chrupek

Przetwory Design 2010 Rezydencja Twórczego Recyklingu

i w końcu po tylu latach wzdychania, oglądania i tęsknego przyczajania się…. – KUPIŁAM! MAM! WŁASNĄ! MOJĄ! WYMARZONĄ! :)))
zgadnijcie którą?
komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top