2002-08-10
Albo jakiś kwiatek, co to, nie wadząc nikomu, rośnie sobie skromnie przy polnej drodze
Albo wierny pies, który biegnie 50 km do swego pana, który uwiązał go w środku lasu.
Być dopełnieniem kogoś lub czegoś. Nic ponad TO.
Ta pozornie pozbawiona samoistnej treści egzystencja, wymaga jednak ogromnej siły i pokory.
Nawet na to mnie nie stać. Nie potrafię być pokorna i uległa, co znacznie ułatwiłoby sprawę.
* * *
Skoro nie masz własnej tożsamości, przyjmij cudzą i bądź grzeczna.
Kochasz, tęsknisz, łkasz w poduszkę, jesteś mała i taka bezbronna., ale gdy tylko ktoś pojawi się przy Tobie –
rzucasz przedmiotami, trzaskasz drzwiami, potrafisz cedzić przez zaciśnięte zęby „nienawidzę Cię”.
Jesteś jak ostro całowany tasak.
jestem jak ostro całowany tasak.
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

