Strona główna » pierwsze wyjście z mroku.
, ,

pierwsze wyjście z mroku.

acha, palimpsest.
co prawda dawno nie widziałam tak przekombinowanego scenariusza,
ale jak na polską kinematografię, to zarówno koncept, jak i jego wizualna realizacja
reprezentują całkiem znośny poziom.
w trakcie seansu jęknęłam zaledwie parę razy. no normalnie sukces.

zresztą i tak z każdego momentu percepcyjnego zwątpienia wyciągała mnie cielecka.
zwłaszcza, gdy w samych majtkach stanęła w kącie, przybierając pozę a la grupa laokoona.
prawie zaczęłam bić brawo.


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x