po serii rozmów, spotkań i ustaleń – zaczynam. od jutra.
nie wiem, czy dam radę, więc myślę o tym w kategoriach eksperymentu.
praca po 10-12 godzin na wysokich obrotach, pod presją czasu i uogólnionego stresu.
moja poprzedniczka w ciągu 3 miesięcy schudła z rozmiaru 42 do 38.
więc potraktuję to jako intensywną kurację odchudzającą.
nie rezygnuję z dotychczasowych prac/zleceń/projektów.
wychodzi na to, że będę żyć w dwóch równoległych światach.
jak długo wytrzymam?
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz