śmiać mi się czasem chce z tych wszystkich rzeczy/ludzi/sytuacji,
którymi na co dzień zwykłam się przejmować, obgryzając paznokcie i gubiąc się w domysłach.
dziś, być może wyjątkowo, ale jednak, odczuwam jakąś wewnętrzną spójność.
wszystko, co ważne – znajduję teraz w zasięgu mojego wzroku, słuchu i wyciągniętej ręki.
jest mi lekko.
mam pewność. jestem przekonana. nie żałuję.
już mi to nie robi. ani trochę :)
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz