Strona główna » czy jest na sali lekarz?
, ,

czy jest na sali lekarz?

ja: – no dobra, to ja będę sherlockiem, a ty tym drugim… no…
i: – holmesem!* * *

wczorajszy wieczór spędziłam siedząc na kanapie z i.
i – sama nie wierzę, że to piszę – grając w grę komputerową (sic!).
no cóż, powiedzmy, że ewoluuję. wszak tylko krowa nie zmienia poglądów.

otworzyłyśmy piwo i nowiutką płytkę z „CSI: Kryminalne zagadki Miami”.
już po chwili rozwiązywałyśmy sprawę tajemniczego morderstwa i
poszukiwałyśmy rozczłonkowanych przez aligatora zwłok denata.
no wiecie – odgryziona ręka na trawniku, dłoń ukryta w torbie na kije golfowe,
badanie treści żołądkowej gada i przesłuchiwanie świadków.
oprócz tego seks, kłamstwa i kasety wideo oraz
kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek.
znudziło mi się dopiero po trzech godzinach.

PS. inną moją życiową pasją jest ostatnio
napierdalanie bejsbolem w rowerzystę [tutaj]
czy powinnam skorzystać z pomocy psychologa? :>

komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x