zabierz mnie
pe ka pe
droga pod górę. drobne kamienie uciekają spod stóp.
ile masz lat?
jak moje żyły na dłoni.
pokój z widokiem.
i niebo się rozpękło.
tańcząc w ciemnościach.
chłopcy z ferajny.
wybieram bramkę numer trzy.
wejść czy pozostać na progu?
biforek.
afterek.
poranek.
mi też.
semantyka chodnika.
l’amour electrique
wejdź we mnie
i idź w stronę światła.
zjedz mnie. wypij mnie. otwórz mnie.
koniec. wyjdź na ulicę.
zegarmistrz ludwik kaps wykonuje naprawy.
iść po słonecznej stronie ulicy.
prywatne jest polityczne.
karol mucha to dupek.
w oczekiwaniu na obce cywilizacje.
Za darmo nie dostaniesz nic ładnego
zachód słońca jest za darmo
a więc nie jest piękny
ale żeby rzygać w klozecie lokalu prima sorta
trzeba zapłacić za wódkę
ergo
klozet w tancbudzie jest piękny
a zachód słońca nie
a ja wam powiem że bujda
widziałem zachód słońca
i wychodek w nocnym lokalu
nie znajduję specjalnej różnicy.
[A.Bursa, Sylogizm prostacki]
komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Dodaj komentarz