, ,

zza.

idziemy przez podwórko kamienicy, w której mieszka i.
kątem oka dostrzegam w oknie na parterze jakąś zaondulowana głowę,
która chowając się za donicą dziwnej rośliny, bacznie nas obserwuje.
ja: – co to za aktyw sąsiedzki czai się za tą rośliną?
i: [z poważną miną] – to pani zenona zza zamiokulkasa
komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x