Strona główna » ’cause every little princess needs a crown
, ,

’cause every little princess needs a crown

to że jestem królewną jest chyba dla wszystkich oczywiste. nie ma zmiłuj.
ostatnio zapałałam jednak chęcią posiadania odpowiednich insygniów – bo fochy i kaprysy,
sinusoidalne
nastroje z lukru i pieprzu oraz emocjonalne pejzażyki z kolorowych
szkiełek – już mam.
w nadmiarze. starczy, dziękuję. teraz chcę mieć
koronę i berełko. różdżkę i diademik. brylancik i świecidełko.

oczywiście, jaka królewna – taka korona. pragnę więc plastiku, szkiełek i cekinów.
odwiedziłam już kilka sklepów z zabawkami i nic. nie ma. pewnie inne flądry wykupiły.
i teraz sobie w tych koronach pląsają, emo-rusałki jedne. a ja chcę taka koronę jak ma evbe.
żeby ją zakładać po pracy, jeść w niej obiad i dostojnie zmywać. chcę. marudzę.
napisałam do astr, powiedziałam blu – ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. plastik i szkiełko. wanted.

no i wtem dzwoni do mnie dzisiaj blue z pytaniem: diademik czy korona? i opisuje w szczegółach.
i mmsa wysyła, żebym wybrała – która. a mi chce się śmiać i cieszyć.

i mówię, że chcę tę w środku. z rubinami. na bogato i wytwornie. i różdżkę magiczną do wymachiwania.
a potem pisze do astr., że już jestem kurevną na-prawdziwo. a ona mi na to,
że w takim razie jestem podwójnie, bo ona też ma dla mnie koronkę princzessy-piczipessy.

no i tak. fajnie móc być piękną nieśmiertelną królewną syrenką ninja.
ale najfajniej mieć przyjaciół.
(którzy przełkną każde moje kretyństwo wraz z serdecznym uśmiechem)


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x