jeśli marudzę, ociągam się i generalnie nie mogę się poskładać, żeby wyjść z domu –
należy mnie wrzucić do wanny w ubraniu i puścić rzęsisty strumień prysznicowy,
a następnie umyć mi włosy, nie zdjąwszy nawet spodni.
czy wiecie jak fajnie woda wypływa z nogawek? :D
przy okazji dowiedziałam się, co tak strasznie farbuje mi pranie na czerwono –
to te cholerne skarpetki z hello kitty!
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz