
obecność obowiązkowa :)
– weź mnie nie wnerwiaj, Lucy! najpierw igiełkę, potem „kropelkę”, a teraz jeszcze koraliki?!
ale trzeba przyznać, że to COŚ wyglądające jak machina oblężnicza wyszło jej całkiem udanie i uadnie…
Dud z kolei zaprezentowała kolekcję klasycznych ludków kasztanowych :)
mrożące krew w żyłach historie Dud:
– i ten pyton tak się naprężał i naprężał, leżąc z nią w łożku… ooo taaak… i weterynarz potem jej powiedział:
bo wie pani, on się tak przymierza, czy byłby w stanie panią połknąć…
– a myślisz, że mój kot też mógłby mnie połknąć…?
– i ten płaszczyk, o którym ci opowiadałam, ten z pliskami nad karczkiem, widziałam potem na wyprzedaży…
– no mówię ci, wystarczy, że przestaniesz jeść słodycze i po tygodniu spadają ci obwody…
takie tam rozmowy o kasztanach i liściach
i dyskusje o wyższości żołędzi nad kasztanami. lub na odwrót.
Lolo atakuje seksapilem z ukrycia
Lucy straciła głowę
Zazie uparcie trzyma pion po czerwonym winie
– ja piłam tylko białe!
– a ja to nie powiem co piłam :>
– a ty coś piłaś? bo ja nic!
uwolnić Lolo!!!
tanieć z gwiazdami. you can dance. gwiazdy tańczą na lodzie.
umpa umpa!
generalnie – szał ciał.
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz