Strona główna » poranek wicehrabiny przepołowionej
, ,

poranek wicehrabiny przepołowionej

czarna kawa na pusty żołądek i dziwna poświata poranka, którą zauważasz, zapalając papierosa.
autobusowe nie-przytomnienie, punkt dorabiania kluczy, mrożony szpinak w kostkach.
twoje telefony idealnie wpasowane w kolejne interwały mojej popołudniowej senności.
żywe czerwone mięso, które kupuję pierwszy raz w życiu i robię z niego befsztyk.
chcę mieć kobiecą torebusię i jakieś 5 kilo mniej.
chcę być spokojna, choć rzuca mną jak zwykle.


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x