nie czas na łzy, gdy płonie ci szarlotka…
oto bowiem nastał Nowy Początek. twoja szarlotka okazała się obcą planetą. czarna dziura i biały karzeł już zacierają ręce…
dawno, dawno temu, gdzieś w odległej galaktyce… dryfowała sobie z wolna asteroida B-612
ta gwiazda była widziana raz tylko, w 1909 roku, przez tureckiego
astronoma,
który swoje odkrycie ogłosił na Międzynarodowym Kongresie
Astronomów.
Nikt jednak nie chciał mu uwierzyć, ponieważ miał bardzo
dziwne ubranie.
a zamieszkiwał ją nie kto inny, tylko gwiazdacz kosmiczak
ucebulacz chlastacz
rozbryzgiwacz szastacz
rozpierniczak
galaktyczak
gwiazdacz kosmiczak
nocny wysławiacz firmamentu
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz