Strona główna » grzechotnik-rzeszotnik.
, ,

grzechotnik-rzeszotnik.

pisze. nie piszę. zamilkłam. obserwuję. językiem wyprawiam się w odległe zakamarki dziąseł.
mówię agnieszce, że każdy z nas nosi w sobie kościotrupa, a wyrwanie narowistych ósemek
to jest właśnie ten moment zetknięcia ciała i kości. dziewczyny i kościotrupa.
noszę go w sobie pokornie i cierpliwie. słucham jak cichutko stuka i klekocze. 
mój wewnętrzny pajacyk na sznurku.


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x