pozbywam się zbędnego balastu. pieczołowicie gromadzonego przez lata, niczym kapitału lokata.
miliard w rozumie. się wie, bo się czytało. nie spało. od teorii literatury po historię wszechświata.
przedryfowałam od regionów wielkiej herezji w sferę całkowitej amnezji.
nic już nie wiem. ani wiedzieć nie chcę. pieprzę.
mieć tylko tyle, żeby wstać i iść.
nie potykając się więcej o siebie.
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz