
wszystko przetrzyma, wszystko zniesie, bywa frajerem – jak wieść w mieście niesie, wszystko ci napisze, faktur nie wystawi,
bo ją sztuczna skromność od podszewki trawi, nie piśnie ni słowem, bo milczenie złotem, wsobnie kurwą rzuci i popłacze potem.
mysli że jest ponad i jeść nic nie musi, z dumy swej nie płacze w słuchawkę mamusi, uśmiecha się ładnie – niby jej nie rusza,
kiedy znów jej robią koło pióropusza, wszystko szybko połknie, grzecznie podziękuje, chociaż w główce mieli szmaty, pizdy, chuje.

patrzcie jaka grzeczna, miła i układna, tylko jakaś taka trochę blado-żadna.
komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Dodaj komentarz