nie będę zapalać wirtualnych świeczek, wpisywać się do internetowych ksiąg kondolencyjnych, przyłączać do grup na facebooku, dyskutować na forach, dlaczego i jak to się mogło stać. stało się, tak jak dzieje się historia. i żadne słowa temu nie sprostają. ” komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
są dni, kiedy kompletnie jest mi wszystko jedno. przywieram wtedy bezpiecznie do jednej ze ścianek czasoprzestrzeni i tak sobie trwam od niechcenia, niezdolna do głębszych poruszeń świadomości, nieczuła na większość bodźców. żyję sobie wtedy powoli z leniwie przymkniętymi oczami i w myślach liczę upływające godziny. nie cieszy nic. prawie nic.…
komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl „
dzisiajjestem dalece sceptyczna. zimny wiatr mnie wysmagał na porannym spacerze. kawa nie dodaje animuszu wcale a wcale. ciężka głowa mnie chowa w ramiona. marzy mi sią jakas akademicka dyskusja. ale z kim i o czym. tego nie wiem na pewno. zastanawiam się, ile rzeczy muszę zrobić po drodze, by w…

2010-03-21 komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
pierwszy dzień wiosny nie olśniewa spodziewanym słońcem i resztą stylistycznych środków wyrazu, o których roiłam sobie w głowie przez długie tygodnie stycznia, lutego i marca. ojej, olu. znów czekałaś. wiosnanadeszła w sposób zwyczajny i oczywisty. tak jak w przedszkolnym wierszyku – pieszo. i nic się nie zmieni. bo wiosna niczego…
najlepiej jest działać. najpewniej. z kolei niemyślenie wychodzi nam różnie. raczej gorzej. ale spokój trzeba skądś brać. chociażby z idiotycznego filmu z hugh grantem i niedźwiedziem grizzly. jeszcze chwila i ten absurdalny koszmar się skończy. i znów po prostu będzie wiosna. autobusy będą jeździły w tę i z powrotem, przy…

godzina 22.50 mops śpi snem twardym i głębokim na kanapie godzina 22.53 przebudzony mops galopuje na trasie kuchnia-przedpokój-pokój godzina 22.58 mops ponownie śpi snem twardym i głębokim na kanapie godzina 23.04 mops chrapie, pobekuje i jęczy przez sen godzina 23.11 nagle przebudzony mops targa ryjem michę, domagając się szóstej…
masłokurczak na wzmocnienie, doktor house na niemyślenie, gorąca herbata z miodem na wewnętrzne ciepło, my – na dobre i na złe. i zwinięty w krewetkę mały gruby pies śpiący na kolanach, który budzi się na dźwięk migawki aparatu i siada na baczność – wdzięcząc się do obiektywu.
nie ma słów. skończyły się. są tylko pięści zaciśnięte z bezradnej złości. i serce, które powiększa się do granic, by objąć was wszystkich.
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek