Strona główna » to był wtorek
, ,

to był wtorek

2 grudnia już chyba na zawsze pozostanie dla mnie datą newralgiczną, graniczną, paniczną.
choć z roku na rok coraz mniej spinam ciało, coraz płycej wstrzymuję oddech,
coraz słabiej zaciskam zęby. coraz mniej pamiętam.
z roku na rok odcień tamtej krwi robi się coraz bledszy.
jestem coraz dalej. coraz starsza. coraz mniej się boję.
14 lat to szmat czasu.
akurat tyle, by się otrząsnąć i przejść na drugą stronę.
spacerować po słonecznej stronie ulicy.







Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

2 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Agnieszka Aggy Karolewska

nie pytam ci się wydarzyło, ale 2 grudnia brzmi złowróżbnie teraz:-(

Agnieszka Sokołowska

Niech co roku w ten dzień będzie coraz więcej słońca… Dostałam go dziś sporo, to trochę tu podrzucam :)

2
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x