Strona główna » moja podwójna linia życia
, ,

moja podwójna linia życia

kiedy tylko poczuję, że zaczynam się osuwać i słabnąć,
moją lewą dłonią – tą z podwójna linią życia –
chwytam się mocno czegokolwiek i wciągam z powrotem na powierzchnię.
na siłę, na przekór, na rozum, na zdrowie.

badania naukowe dowodzą,
że nawet uśmiechając się na siłę – odczuwasz śladowe ilości endorfin.
mój instynkt samozachowawczy działa bez zarzutu.
po napisaniu poprzedniej notki –
kiedy zaczęłam tracić oddech i bez sensu zapadać się w sobie –
w mojej głowie zaraz rozbrzmiało to:

a potem to:

nie boję się. jestem na brzegu.
na suchym lądzie. na ciepłym piasku.
z nich wszystkich przeżyłam tylko ja.
mogę iść wszędzie. jestem wolna. żyję.
kocham żyć.
podwójnie.


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Najnowsze
Najstarsze Najwięcej głosów
Agnieszka Aggy Karolewska

ja też mam podwójną linię życia na lewej ręce…a pod tą podwójną, trzecią..wiem, że nie na temat…

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x