Strona główna » penfield
, ,

penfield

„- W moim planie na dziś mam sześć godzin depresji z samooskarżaniem – odparła Iran.”

jest mi tak strasznie głupio odczuwać radość życia i euforię bycia tu i teraz. w świecie.
cieszyć się swoją siłą, zdrowiem, energią. podczas gdy wokół ludzie chorują, cierpią, walczą, umierają…
że przecież życie jest podłe, smutne i trudne. że powinnam odczuwać jego ciężar. zmagać się z nim i szarpać.

 

do autobusu szłam o poranku radosna jak pierdolony skowronek, ganiąc za to siebie w myślach.
bo niby czym sobie zasłużyłam… jakim prawem… czemu to wszystko nie spadło na mnie…

 

chwilę później próbowałam samej sobie wytłumaczyć, że przecież _niektórzy_ przechodzą przez życie bez szwanku.
zbrodniarze wojenni. kapo z obozów koncentracyjnych. psychopatyczni mordercy. socjopaci. dranie.

 

popełniam tutaj elementarny błąd logiczny, ale tak bardzo chciałabym pozbyć się poczucia winy.
po raz pierwszy od 33 lat czuję życie. mocno. pięknie. prawdziwie.
bez traum, tragedii, zbrodni, wypadków, rozstań, krwi, schizy, wrzasku, psychicznego dręczenia.
czuje się kochana, bezpieczna, chciana. rozprostowuję skulone dotąd ciało, rozwijam skrzydła.

 

nie chcę nigdy więcej wracać tam, skąd przyszłam.
błagam.

Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Jedna odpowiedź do „penfield”

  1. Awatar Aurelia Milach
    Aurelia Milach

    raczej nie pasuje tu " Lubię to" ale mimo wszystko..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x