strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu
najpierw trzeba się ponapierniczać piąsteczkami:
potem coś przekąśić…

o poranku wpiernicza się także biały ser. mordą rzecz jasna.

z mordą upapraną białym serem sępi się o resztę. o cokolwiek. nawet o czarną kawę bez cukru.
a potem się leży z zagrypioną matką i jest się bardzo, ale to bardzo zajętym

bo chies musi wtedy porozmyślać na tematy ważkie i wszelakie
cały świat jest na głowie chsa…
to dlatego mopsy tak dużo rozmyślają….
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.





Dodaj komentarz