
tytułem wstępu –
podlutki kurwunia obrazeczek
podesłany przez
moją pracową
przyjaciółeczkę biureczkową
Magdusię.
ale cóż począć – sama prawda.
jest naprawdę grubo.
a tymczasem Zazie we własnej osobie z osobistym Miszurem na ramieniu:
oraz ogłoszenia parafialne, gdzie i jak można nas polubić…
na Facebooku
na Twitterze oraz w
newsletterze
który już niebawem – o ile zechcecie –
zapuka do Waszych skrzynek, przynosząc dobre nowiny o tym i owym.
Miszur powiedział, że zrobi konkurs czy coś w tym stylu…
nie wiem, nie mieszam się. ja tu tylko sprzątam ;P
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Ja nie lubię tłitera, fejsbuka i niusletera, ale Was uwielbiam!
Jużem polubiła :D.
Jak tu Was nie lubic??????Jestescie takie fajne dziewczyny…..co to Miszurek sobie wymyslila? Jestem ciekawa :-) Else tez…
Na newsletter zostało zapisane się. A na powyższym zdjęciu widać wcale niegrubego psa i papuzią tkaninę rozdętą na wietrze. Żadnej tuszy!
ooo konkurs :) a w nagrodę tapeta z M&K z osobistą dedykacją na ten przykład (mnie by ucieszyła :P)
i gdzie grubi ja się pytam?