Starzy w końcu się zebrali i na weekend pojechali na Bali ;) Klimat swojski, podwarszawski, bardzo mopsi i przyjacielsko-relaksujący. Czuczło zachwycone treningami sztuk walki, Misiu szczęśliwy, że Czuczło zajęte i nie skacze mu po głowie, a my rozbestwieni słodkim lenistwem… Takie życie to ja rozumiem! :)))

























Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Dodaj komentarz