Mam tu na myśli naszych pięknisiów – Misia Miszura i Tatę Marcina – no bo przecież nie Małe Czuczu i Matkę Zazie. Dziś byliśmy w odwiedzinkach u moich Rodziców, którzy wprost nie posiadają się ze szczęścia, że ich dwie wnuczki to małe grube chomiki z wyłupiastymi oczkami. No ale co zrobić, trzeba kochać!



































Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz